Bóg jest hojny

Jestem siostrą zakonną. Uczestniczyłam w ostatnich rekolekcjach z ks. Bashoborą organizowanych w Toruniu. Zostałam zachęcona przez znajomą, która wcześniej brała udział w takich rekolekcjach. Po zgłoszeniu chęci udziału w nich ogarnęły mnie ogromne wątpliwości co do słuszności takiej decyzji, ale wiedziałam, że potrzebuję umocnienia na drodze swego powołania. Z taką intencją pojechałam.

Pan Bóg jest zaskakujący i daje więcej łask, niż prosimy i niż się spodziewamy. Wróciłam umocniona, zbudowana świadectwem świeckich uczniów Chrystusa i uzdrowiona fizycznie. No właśnie - tego najmniej się spodziewałam i nawet nie prosiłam o takie uzdrowienie, ale Pan jest bardzo hojny w rozdzielaniu Swoich łask. Cztery lata wstecz przeszłam operację kręgosłupa ze względu na ucisk i porażenie nerwu biodrowego. Po intensywnej rehabilitacji wróciłam do sprawnego chodzenia i pracy, ale po dłuższym wysiłku obciążającym kręgosłup, jak chodzenie czy siedzenie, odczuwałam silne dolegliwości bólowe. W nocy, na skutek bólu, budziłam się przy każdym przekręceniu na drugi bok. W czasie rekolekcji - podczas błogosławieństwa, którego udzielali kapłani, czekałam w kolejce do ks. Bashobory, ale ostatecznie poprosiłam o nie innego księdza. Kiedy się modlił, czułam ciepło wzdłuż kręgosłupa, ale nie kojarzyłam tego z uzdrowieniem. Byłam skoncentrowana na tym, by Pan Bóg mi błogosławił, ale bez konieczności leżenia na ziemi - bez spoczynku.

Wróciłam do domu i myślałam sobie - tyle było siedzenia w czasie rekolekcji, potem długa podróż samochodem, a ja po całym dniu nie czuję bólu kręgosłupa. Do tej pory nie mogłam w takich sytuacjach funkcjonować bez silnych leków przeciwbólowych. Pomyślałam, że to emocje rekolekcyjne, ten stan trwa do dziś. Pan mnie uzdrowił z dolegliwości związanych z chorym kręgosłupem. Pan uzdrowił mój kręgosłup, choć Go o to nie prosiłam! Od czasu rekolekcji nie zażywałam leków przeciwbólowych. Chwała Panu! On jest Bogiem współczującym! Jest Bogiem hojnym w Swojej łaskawości!

Dziękuję też Panu Bogu za świadectwo Waszej wspólnoty! Jesteście chlubą Pana!

Życzę Wam wszystkim i każdemu z osobna Bożego błogosławieństwa! Niech Was umacnia Duch Święty!

s. Agnieszka  

Świadectwo z "Posłania" 3/2012