O wdzięczności za miłosierdzie Boże

Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was – wyrocznia Pana – zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby (Jr 29,11).

Święta Faustyna nazwała miłosierdzie „największym przymiotem Boga”. Papież Franciszek ogłosił rok 2016 Rokiem Miłosierdzia. Co to znaczy, że Bóg jest miłosierny?

Błogosławiony ks. Michał Sopoćko wyjaśnia, że choć każdy z nas jest grzesznikiem i Bóg w Swojej sprawiedliwości powinien odpowiedzieć adekwatnie do tego, w jaki sposób jest znieważany, On robi coś zupełnie przeciwnego: Czemuż Bóg od razu nie mści swej krzywdy ojcowskiej i królewskiej? Miłosierdzie Go krępuje. Ono jest tym potężnym adwokatem i zasłania nas przed sprawiedliwością, która domaga się słusznej kary. Ona woła: „Ja nie pragnę śmierci występnego, ale jedynie tego, aby występny zawrócił ze swej drogi i żył” (Ez 33,11). Bóg nie tylko znosi nas grzesznych, ale nadto obsypuje darami. Kto nas karmi i odziewa, kto daje nam życie i zdrowie, kto przysparza powodzeń i pomyślności doczesnej (…)? Bóg, którego obrażamy; Ojciec niebieski, któremu ranimy serce; Pan, którego prawa łamiemy. Ten Ojciec niebieski nie poprzestaje na tym, że nas oszczędza i obsypuje darami, ale nadto śpieszy nam z pomocą i wszystkich używa środków, aby nas opamiętać i od zguby wiecznej ratować. Wszystkimi drogami usiłuje do naszych serc trafić.

Bóg, który jest miłością, przekracza nasze ludzkie wyobrażenia i plany, a Jego dobroć zaskakuje. Przekonali się o tym mieszkańcy Białegostoku niemal 30 lat temu.

9 marca 1989 roku przez miasto, jak od wielu lat, przejeżdżał pociąg towarowy z ZSRR z ciekłym chlorem. Pociągi z niebezpiecznymi substancjami zwykle jeździły po tej trasie (niemal przez centrum miasta) nocą, jakby to miało uchronić przed niebezpieczeństwem. Tymczasem było ono jak najbardziej realne – fatalna gospodarka komunistyczna prowadziła do wielu zaniedbań, także w kolejnictwie. Jak wykażą późniejsze badania, na niespełna trzykilometrowym odcinku wiele szyn było pękniętych, prócz tego znaleziono 692 spróchniałe podkłady, niedokręconych 69,3 proc. wkrętów torowych i 28,5 proc. śrub stopowych itp. Nic dziwnego, że cztery cysterny z dwunastu na skutek tego się przewróciły. Każda z nich zawierała od 43 do 52 ton niezwykle drażniącej substancji. Wiał wiatr północny – w kierunku miasta. Gdyby którakolwiek z cystern została przedziurawiona, trucizna mogłaby się rozprzestrzenić nawet w promieniu 50 km, niszcząc po drodze życie biologiczne, zabijając także nieświadomych niczego ludzi. Służby ratownicze nie dysponowały wystarczającym sprzętem, aby podnieść cysterny. Pomoc miała nadejść z... Płocka (jest tam rafineria), trzeba było na nią poczekać kilka godzin. Chociaż istniało ryzyko rozszczelnienia cystern podczas ich ponownego ustawiania na torach, nie doszło do tego. Zostały bezpiecznie ustawione i przetransportowane.

Wypadek miał miejsce akurat na terenie parafii Bożego Miłosierdzia, w której pod koniec życia pracował i zmarł bł. ks. Michał Sopoćko. W Płocku przez jakiś czas przebywała św. siostra Faustyna. W 2008 roku w niedalekiej Sokółce wydarzył się cud eucharystyczny. Nie ma przypadków. Co roku, 9 marca pod krzyżem ustawionym w miejscu katastrofy odbywają się uroczystości, w których mieszkańcy Białegostoku dziękują za okazane miłosierdzie. A podczas akcji „Koronka na ulicach miast” w rocznicę chrztu Polski modlitwa będzie odmówiona na 50 skrzyżowaniach i placach tego przecież wcale niemałego miasta.

Ojciec Stanisław Urbaniak, pallotyn posługujący w Rwandzie, opowiada historię, gdy podczas wojny w tym kraju jego parafianie – z których wielu było członkami grupy charyzmatycznej – postanowili schronić się w kościele. Tłumaczył im, że nie jest to dobra kryjówka, że bojówki palą kościoły razem ze znajdującymi się tam ludźmi – nic nie wskórał. Odpowiadali: „Ojcze, będziemy mówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego! Niech się dzieje wola Boża!”. Ojciec Stanisław zamknął kościół i zmartwiał – na dziedziniec wjechały bojówki Interhamwe, żądając otwarcia świątyni. Odmawiał, ale wiedział, że nie ma szans – wkrótce zapewne zamordują jego, a potem i parafian, tym bardziej, że do bojówkarzy podjeżdżała już kolejna grupa zamachowców. Ci nowi jednak zachowali się bardzo dziwnie: wołali, że mają natychmiast z tego miejsca odjeżdżać. Po chwili na dziedzińcu kościelnym zrobiło się pusto. Ojciec spojrzał na zegarek – była 15.00 – godzina miłosierdzia…

Błogosławiony ks. Michał zapewnia jednak, że miłosierdzie Boże jest widoczne nie tylko w tym, co wielkie, ale przede wszystkim w codzienności. Dlatego właśnie zachęca do dawania odpowiedzi Bogu przez wdzięczność (Wszystko jest właściwie tylko darem łaski), miłość (wyrażającą się nie tylko w emocjach, ale przede wszystkim w pełnieniu woli Bożej), pamięć o Jego obecności (i niezawodnej Opatrzności) i ufność, która jest uznaniem wszechmocy, dobroci i litości Stwórcy, a przez to, jak zaświadcza spowiednik św. s. Faustyny – czyni cuda. Wdzięczność za Boże Miłosierdzie – odwrócenie wzroku od siebie, a skierowanie na Stwórcę, źródło jedynej nadziei – jest potężną bronią w walce duchowej, stosowaniem ignacjańskiej zasady agere contra, a jednocześnie prowadzi do otwarcia na nowe łaski: Skoro więc dziećmi jesteśmy Boga Miłosiernego, mamy z upodobaniem często myśleć o swoim Ojcu i cieszyć się z Jego doskonałości, z Jego nieskończonej piękności, dobroci i Miłosierdzia: odczujemy wówczas niewypowiedzianą radość i szczęście przeobfite. (...) Winniśmy pragnąć Jego towarzystwa, winniśmy tęsknić za Nim (...), winniśmy się poczuwać do wdzięczności, mile wspominać o Jego dobrodziejstwach, gdyż dziękczynienie za doznane łaski jest najskuteczniejszą prośbą o nowe; winniśmy chwalić Boga głośno i opowiadać innym o Jego dobroci, jak to czynił Król- Prorok: „Wszyscy, którzy się Boga boicie, chodźcie i słuchajcie, chcę opowiedzieć, co uczynił On mojej duszy!”(Ps 66,16).

Renata Czerwińska

Cytaty za: ks. Michał Sopoćko, O wdzięczności za Miłosierdzie Boże, rkps, Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego; tenże, Rozważania o Miłosierdziu Bożym i ludzkim, [w]: Wielbijmy Boga w Jego Miłosierdziu. Modlitewnik  

Artykuł z "Posłania" 2/2016