Wywiad

Scalić człowieka

Z o. Karolem Meissnerem, benedyktynem, lekarzem i teologiem, autorem wielu publikacji dotyczących etyki i wychowania, płciowości, zagadnień życia rodzinnego i małżeńskiego, rozmawiają Katarzyna Ciesielska i Anna Jakubowska.

Czym jest miłość między kobietą a mężczyzną?

To pytanie dotyczy pewnego szczególnego wypadku miłości, bo miłość jest zadaniem wszystkich ludzi. Miłość między kobietą a mężczyzną w swej istocie nie różni się od miłości w ogóle. 

Czytaj więcej

Uwierzyć, że jest ktoś, kto kocha

W samym Sao Paulo istnieje 3900 faveli, dzielnic nędzy, a 12 tys. osób mieszka na ulicy. Widzieliśmy dzieci, które umierają z głodu, widzieliśmy dzieci, które żywią się własnymi odchodami, trawą czy robactwem, bo nie mają nic do jedzenia. Pewien człowiek powiedział nam kiedyś: „Chciałbym być psem i mieć bogatego pana”. Zrozumieliśmy, że nie możemy się nazywać chrześcijanami, jeśli bardziej kochamy nasze psy niż naszych braci. 

Czytaj więcej

A gdyby powiedział Jezusowi "Tak"?

Bogaty młodzieniec 

Pewnego dnia do Jezusa podszedł bogaty młodzieniec. Z gorliwością wypełniał przykazania Boże. Być może nawet był przekonany, że jest z nim wszystko w porządku, w końcu jest pobożnym człowiekiem i stara się kochać Pana Boga. Ale Jezus postawił wyżej poprzeczkę: Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną! (Mk 10,21). Wiemy, że odszedł zasmucony. A gdyby powiedział Jezusowi „Tak!”? 

Czytaj więcej

Umiłowanie Jezusa

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić (Mt 11,25-27).

Bóg objawia swoje tajemnice ludziom prostego serca, tym, którzy szukają Go szczerze.

Czytaj więcej
Świadectwo

Pan będzie ciebie stale prowadził

Pan będzie ciebie stale prowadził i nasyci twoją duszę nawet na pustkowiach, i sprawi, że twoje członki odzyskają swoją siłę, i będziesz jak ogród nawodniony i jak źródło, którego wody nie wysychają (Iz 58,11).

W czasie ostatnich rekolekcji z o. Józefem Witko doświadczyłam mocy modlitwy uwolnienia.

Czytaj więcej
Świadectwo

Uwielbić Boga w życiu szefowej

W lutym uczestniczyłam w rekolekcjach charyzmatycznych z o. Józefem Witko OFM, zatytułowanych „Jerycho – moc uwielbienia. Burzenie twierdz warownych”. Zwykle w trakcie rekolekcji nie mam możliwości słuchania wszystkich konferencji – wynika to z posługi, którą wykonuję w czasie ich trwania. Wiąże się to dla mnie z psychicznym napięciem i zwykle nie oczekuję sytuacji, które mogłyby sprawić we mnie jakieś poruszenie, dlatego często nie potrafię się cieszyć faktem uczestnictwa w tym wydarzeniu. Myślałam, że tak będzie i tym razem i nawet nie bardzo się tym zmartwiłam, bo temat uwielbienia nie jest mi zupełnie obcy.

Czytaj więcej

Żebym tylko miłować umiała

Szukając woli Bożej

Zaczęło się od skandalu, i to na cały Wiedeń. Młodziutka hrabianka Józefina zerwała zaręczyny. „Pff! Patrzcie ją! – chichotały jej rówieśniczki, arystokratki, wymieniając porozumiewawcze uśmieszki za eleganckimi wachlarzami – Co ona sobie myśli? Na pewno zostanie starą panną!”. Józefina zdaje sobie sprawę z plotek, z obmawiania jej za plecami. Cierpi, ale... modliła się przecież o wolę Bożą. I wyraźnie czuje, że jej narzeczony – dobry, młody oficer – nie jest dla niej.

Czytaj więcej

Potrzebujemy Ducha Świętego!

O. Emilien Tardif MSC to jeden z najbardziej znanych charyzmatyków XX wieku (zmarł w 1999 roku w wieku 71 lat), autor tak znanych książek, jak Jezus żyje i Jezus jest Mesjaszem. Dziś uznany jest za Sługę Bożego. Swojego nawrócenia i przemiany życia doświadczył po 16 latach kapłaństwa, kiedy zdiagnozowano u niego zaawansowaną gruźlicę płuc. Podupadły na zdrowiu, przygotowujący się psychicznie na śmierć, doświadczył łaski uzdrowienia podczas modlitwy charyzmatycznej pięciorga świeckich, którzy odwiedzili go wówczas w szpitalu.

Czytaj więcej

Napełnieni ogniem miłości

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4).

Czytaj więcej
Świadectwo

Ad maiorem Dei gloriam

Ad maiorem Dei gloriam - to misyjne zawołanie ojców jezuitów bardzo świadomie i konsekwentnie wcielał w swoje życie śp. o. Józef Kozłowski, kapłan, który chodził śladami Ducha Świętego i uczył tego swoich uczniów. Odkrywca poruszeń w sercu własnym i innych osób, nie zaniedbujący rozeznawania według reguł ignacjańskich, lecz posłuszny temu, co mówi ten Wielki Zapomniany i wcielający Jego Słowa w życie.

Czytaj więcej

Być narzędziem Ducha Świętego

Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: „Słyszeliście o niej ode Mnie – [mówił] – Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym”. Zapytywali Go zebrani: „Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?”.

Czytaj więcej

Filip Neri, czyli ogień radości

Szesnasty wiek, Rzym. W tym mieście głośno z powodu pewnego człowieka. Wygląda ubogo, ale jest czysto ubrany, z białą brodą, o błyszczących oczach i filuternym uśmiechu. Za dnia widuje się go, jak zawsze, na ulicach i w różnych kościołach. Po zapadnięciu zmroku odwiedza wstydzących się swej biedy ubogich. Bywa na dworze, ale wszystkim okazuje, jak brak mu talentu, aby być dworzaninem. Oddziałuje na dwór, ale dwór nie oddziałuje na niego. Innym razem pojawia się nagle w kościele w wywróconym na lewą stronę płaszczu narzuconym na sutannę, w birecie włożonym ukośnie na jedno ucho. W tym stroju przechodził przed tabernakulum bez przyklęknięcia.

Czytaj więcej

Wielbij Go!

Modlitwa uwielbienia, całkowicie bezinteresowna, wznosi się do Boga; wysławia Go dla Niego samego, oddaje Mu chwałę nie ze względu na to, co On czyni, tylko dlatego, że ON JEST– pisze Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK 2649).

Czytaj więcej

Duch zły udaje anioła światłości

Właściwością anioła złego jest to, że się przemienia w anioła światłości, idzie razem z duszą pobożną, a potem stawia na swoim, to znaczy podsuwa myśli dobre i święte takiej duszy sprawiedliwej, a potem krok po kroku stara się dojść do swego celu i wciąga duszę w swoje zakryte sidła i przewrotne zamysły.

św. Ignacy z Loyoli, Ćwiczenia duchowne, 332

Czytaj więcej

Wybrani w miłości Boga

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili (J 15,9-16). 

Moi drodzy, dzisiaj Słowo Boże koncentruje się wokół wielu ważnych aspektów życia duchowego, tak indywidualnego, jak wspólnotowego. Chciałbym zwrócić uwagę na cztery spośród nich: 1. Sługa 2. Przyjaciel 3. Wybranie 4. Miłość

Czytaj więcej

Przynajmniej ty staraj się nieść Mi radość

Nigdy nie czuję się tak szczęśliwa, niż kiedy przychodzi pierwsza sobota – pisze u progu lat 30. minionego stulecia młodziutka Łucja Santos. Co takiego dzieje się w pierwszą sobotę miesiąca, że przynosi tyle szczęścia? Cofnijmy się do roku 1917 i małej wioski, zagubionej w portugalskich górach.

Czytaj więcej

Kroczyć w chwale

Na kartach Biblii wielokrotnie padają wezwania, aby wielbić Boga. Skoro więc Bóg powtarza coś setki razy, znaczy to, że chodzi o rzecz naprawdę istotną. Zwykliśmy ją pomijać już to na skutek zatwardziałości serca, już to poprzez zwiedzenia ze strony złego ducha. Nieprzyjaciel zagłusza bowiem Słowo Boże i kusi nas do nieposłuszeństwa – ten, który chciał okraść Stwórcę z Jemu tylko należnej chwały, odwodzi nas od podstawowego powołania, jakim jest uwielbianie dobrego Boga.

Czytaj więcej

Świadek zmartwychwstania

Kiedy Avezzano, włoskie miasteczko, leżące w górzystej Abruzji, nawiedziło trzęsienie ziemi, mały Emidio i jego tata byli akurat w kościele. Mieszkańcy miasta przyznali później, że tak silnych wstrząsów nie pamiętali nawet najstarsi z nich. W gruzach legło wiele domów. Zawalił się też kościół, zasypując modlących się parafian. Emidio zapamiętał z tego wydarzenia, że niespodziewanie jakiś nieznany mu mężczyzna z zakrwawioną twarzą zaczął wydobywać ich spod gruzów. 

Czytaj więcej

Spotkanie ze Zmartwychwstałym

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!” A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.” Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego!” (J 20,19-22)

Czytaj więcej

Zaufać miłosierdziu

To radość móc być z wami, to bardzo piękne. Rozpoznajemy już wiele twarzy. Byliśmy tu tylko raz, a już czujemy, że jesteście częścią Przymierza Miłosierdzia. Mamy pragnienie, aby uściskać każdego z was uściskiem brazylijskim. W sposób szczególny chcemy uściskać nasze dzieci ze Stowarzyszenia Wędka, bo one są rybakami, wędkarzami i łowią tak jak Jezus. Każdy z nas ma być misjonarzem, rybakiem Jezusa.

Czytaj więcej

Zmartwychwstały Pan zwycięża

W swoim życiu doświadczamy niekiedy smutku, niepewności, dopadają nas strapienia, zwątpienie. Kiedy przychodzą trudne doświadczenia, możemy ulec pokusie utraty nadziei, załamania. W takich momentach możemy też przekonać się, jak wielką jest dana nam łaska wiary, ufności położonej w Tym, który zawieść nie może, który jest Bogiem z nami.

Czytaj więcej
Świadectwo

Miłość do końca

W sierpniu tego roku uczestniczyłam w III tygodniu rekolekcji ignacjańskich w Porszewicach. Celem tego tygodnia rekolekcji, który dotyczy Męki Pańskiej, jest poznać, pokochać i naśladować Jezusa. Ta modlitwa towarzyszyła nam, rekolektantom, przez cały tydzień. Pragnę podzielić się w tym świadectwie, co Pan dał mi zrozumieć i do czego zaprosił poprzez kontemplację Jego Męki.

Czytaj więcej

Rozbity flakonik

Maria, siostra Marty i Łazarza, obrała najlepszą cząstkę. Tak powiedział o niej sam Pan Jezus, a było to w trakcie spotkania w Betanii, gdy Maria usiadła u stóp Jezusa i słuchała Jego słów, a Marta zajęta była usługiwaniem Jemu i Jego uczniom. Czy tą najlepszą cząstką jest postawa modlitwy, wyniesiona ponad postawę służby, zaangażowania? 

Czytaj więcej

Jesteśmy świątynią Boga żywego

Niebo jest moim tronem, a ziemia podnóżkiem stóp moich. Jaki dom możecie Mi zbudować i gdzie jest miejsce, w którym miałbym odpocząć? (Iz 66,1) Gdzie mieszka Bóg? Gdzie pragnie zamieszkać? Dlaczego szuka odpoczynku, skoro tylko w Nim samym można znaleźć odpoczynek?

Czytaj więcej

Tylko Ty możesz wypełnić serca głód

Kiedy patrzę na różne zachowania swoich dzieci, uczę się wielokrotnie prawdy także o moim życiu. Ostatnio po całym dniu spędzonym w domu z dziećmi na wspólnej zabawie, czytaniu, malowaniu, rysowaniu, tańczeniu itd., wychodząc na codzienną Eucharystię usłyszałam skargę jednej z pociech: „Mamo, czemu ciągle wychodzisz?”.

Czytaj więcej
Świadectwo

Wybrać Chrystusa

Koleje mojego życia odsłaniają prawdę, że Słowo Boże jest żywe, ma moc pocieszyć i pokrzepić serce, przemieniać życie. 

W ostatnich tygodniach przeżywałam trudny czas wzmożonej walki duchowej. Różnego rodzaju problemy sprawiały, że czułam się uciemiężona i zmęczona dźwiganiem brzemienia codzienności.

Czytaj więcej

Pragnienie Jezusa

Pan Jezus przed Swoją Śmiercią wypowiedział z wysokości Krzyża znamienne słowo: Pragnę (J 19,28). On pragnie naszych dusz, pragnie zbawienia każdego człowieka. Jego miłość przyzywa nas, byśmy odpowiedzieli na to wezwanie. Głębia przyzywa głębię hukiem Twych potoków (Ps 42,8) - pisze psalmista. Czy można za miłość dać coś innego, niż miłość?

Czytaj więcej
Świadectwo

Jestem grzesznikiem, któremu przebaczono

Z niecierpliwością wyczekiwałam urlopu wakacyjnego, miałam bowiem zaplanowany wyjazd do Porszewic na I tydzień rekolekcji ignacjańskich. Już od pierwszych dni spędzonych w domu rekolekcyjnym wiedziałam, dlaczego tego typu rekolekcje nazywa się „ćwiczeniami duchownymi”. Czułam, jakbym byłam na zgrupowaniu przed jakąś ważną imprezą sportową, z tą różnicą, że w milczeniu doskonaliłam ducha, a nie ciało.

Czytaj więcej

Czy chcesz stać się zdrowym?

Zanurzeni w świecie, wśród wielu dźwięków, nie rozpoznajemy nieraz głosu Pana, jesteśmy jak ziarno rzucone między ciernie (por. Mt 13,22). Niejednokrotnie jakaś sprawa lub osoba stają się tak dominujące, że niejako przesłaniają nam Boga. A jednak, wracając do Słowa Bożego, rozpoznajemy głos Tego, który nas kocha. Spotykając się z Nim, odnajdujemy wreszcie pokój serca i nową nadzieję. Cicho! Ukochany mój! Oto On, oto nadchodzi! (…) Miły mój odzywa się i mówi do mnie (Pnp 2,8a.10a).

Czytaj więcej

W Panu będę się radować

Drzewo figowe wprawdzie nie rozwija pąków, nie dają plonu winnice, zawiódł owoc oliwek, a pola nie dają żywności, choć trzody owiec znikają z owczarni i nie ma wołów w zagrodach. Ja mimo to w Panu będę się radować, weselić się będę w Bogu, moim Zbawicielu. Pan Bóg - moja siła, uczyni nogi moje podobne jelenim, wprowadzi mnie na wyżyny (Ha 3,17-19).

Czytaj więcej
Świadectwo

Droga do przebaczenia

Od 16 listopada 2009 r. przez dziesięć tygodni uczestniczyłam w Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym prowadzonym przez Wspólnotę Posłanie. Był to czas łaski i szczególnego działania Ducha Świętego w moim życiu, a także - poprzez modlitwę wstawienniczą - w życiu mojej rodziny. 

Czytaj więcej
Świadectwo

Tajemnica Krzyża

Na rekolekcje prowadzone przez Wspólnotę Miłości Ukrzyżowanej, które dotyczyły „Tajemnicy Krzyża”, jechałam, pytając Jezusa o prawdę o mnie, o moim życiu, ponieważ od długiego czasu odczuwałam zniewolenie w swoim sercu. W pierwszym dniu rekolekcji mogłam odczuć, jak bardzo moje serce jest skamieniałe i ociężałe. Pytałam Pana, co je takim czyni.

Czytaj więcej
Świadectwo

Moc modlitwy uwielbienia

Jak się modlić, kiedy jest wielka potrzeba modlitwy, w czasie, kiedy odbywają się dzieła ewangelizacyjne, kiedy bliska osoba choruje na nowotwór, kiedy ktoś prosi o wsparcie modlitewne? Co więcej, jak modlić się, kiedy równocześnie trzeba się opiekować dzieckiem prawie cały czas, bo jest ono bardzo absorbujące albo nie chce spać?

Czytaj więcej

Mój sprawiedliwy z wiary żyć będzie

Próbować myśleć o świętym Józefie nie jest łatwo. Uwaga skierowana na niego szybko prowadzi do zagubienia się w bezmiarze Boga. Wyrazista, prawdziwie męska postać świętego jest jednocześnie prześwietlona przez Boga dającego początek wszelkiemu życiu.  

Czytaj więcej

Przyjąć swój krzyż

Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania». (Mt 16,24-27)

Czytaj więcej

Czy miłujesz Mnie?

Droga kroczenia za Chrystusem zaczyna się od spotkania. Spotkanie z Panem zawsze niesie przemianę serca i umysłu. Jej trwałość zależy jednak od naszej osobistej współpracy z łaską, od tego, na ile zostaliśmy wierni temu pierwszemu wezwaniu: Pójdź za mną! (Łk 5,27). Wierność w kroczeniu za Chrystusem jest bowiem nieustannie podważana, nie wystarczy raz powiedzieć „tak”, ale raz dokonany wybór z całą świadomością trzeba ponawiać.

Czytaj więcej
Świadectwo

Nowe siły

Rekolekcje to dla mnie czas święty, bo jest to czas nawrócenia, spotkania z Bogiem. To czas, kiedy mogę oderwać wzrok od tego, co ziemskie i zwrócić się ku temu, co Boże i duchowe. Podczas nich dana jest szczególna łaska, aby spojrzeć na swoje życie w świetle Bożym. To czas refleksji nad swoim życiem i czas odkrywania prawdy o sobie. 

Czytaj więcej

Kontemplując Chrystusa Ukrzyżowanego

Nie znalazłem skuteczniejszego środka na wszystko niż Rany Chrystusowe… Dlatego nie ma dla nas nic bardziej zbawiennego, jak codzienne rozmyślanie o tym, co wycierpiał dla nas Bóg - Człowiek. Niech słowa św. Augustyna będą dla nas zaproszeniem do częstego rozważania Męki Pańskiej.

Czytaj więcej

Nie należymy do siebie, ale do Boga

Jedna wywodziła się ze znakomitego domu, odbyła staranne wychowanie i została wydana za mąż stosownie do swego stanu. Miała małego jeszcze synka, którego karmiła piersią. Druga była jej niewolnicą, pochodziła z nizin społecznych i właśnie oczekiwała narodzin swojego pierwszego dziecka. Pierwsza nazywała się Wibia Perpetua, druga zaś - Felicyta.

Czytaj więcej
Świadectwo

Niechciany post

Wszystko zaczęło się od spowiedzi. Kapłan, u którego się spowiadałem, zabronił mi pościć o chlebie i wodzie, choć sam tego chciałem. Powiedział mi, że to że względu na moją bardzo szczupłą sylwetkę oraz na to, że czasem z postem przesadzałem i gnębiłem się, nie jedząc prawie nic.

Czytaj więcej

Drugie nawrócenie

Na drodze duchowego wzrostu wyróżnia się trzy główne okresy: oczyszczenie, oświecenie i zjednoczenie, które św. Tomasz z Akwinu porównuje z trzema okresami życia cielesnego: dzieciństwem, młodością i wiekiem dojrzałym. Na szczególną uwagę zasługuje nie tylko dynamika każdego z tych etapów, ale również momenty przejściowe z jednego okresu życia duchowego do drugiego. Są to momenty przełomowe, bardzo często związane z przeżywaniem jakiegoś kryzysu.

Czytaj więcej

O lekturze duchowej

Nie bierzcie wzoru z tego świata, ale przemieniajcie się przez odnawianie umysłu (Rz 12,2) - powyższe słowa św. Pawła zawierają niezwykle ważną regułę życia duchowego. Aby stać się człowiekiem Chrystusowym, nowym stworzeniem w Nim, potrzebujemy głębokiej przemiany całej naszej osoby. Na to kształtowanie się w nas człowieka wewnętrznego istotny wpływ ma to, czym karmimy nasz umysł, jakimi treściami się napełniamy.

Czytaj więcej
Świadectwo

Aby Bóg mnie przemienił

Myśl o tym, by przeczytać Pamiętnik bł. Ks. Frelichowskiego zrodziła się, gdy byłam na Eucharystii w Kościele WNMP. Była to odpowiedź na moje prośby, by Bóg mnie przemienił i wskazał mi drogę do Siebie.

Czytaj więcej

Świadek nadziei

Sachsenhausen, kwiecień 1940 r.

Na rozkaz blokowego wszyscy więźniowie z bloku nr 20 czołgali się brudnymi i obłoconymi ulicami obozowymi ku drutom kolczastym. Tuż przed ogrodzeniem, przy którym czaiła się śmierć, wygłosił zbrodniarz Hugo następujące słowa: „Oto za chwilę zobaczycie waszego Boga osobiście, ale abyście tam na pewno doszli, jeden z księży musi udzielić wam rozgrzeszenia i błogosławieństwa”. Po czym zwrócił się do leżących na ziemi: „Który z was jest księdzem?”.

Czytaj więcej

Świat potrzebuje Boga!

o. Enrique Porçu o ewangelizacji i mocy Słowa Bożego

Pan chce wylać na nas deszcz łask. Mamy taką pewność, ponieważ Słowo Boże mówi: Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich (Mt 18,20). To wspaniałe przesłanie, które musimy głosić.

Czytaj więcej
Świadectwo

Pan jest moim pasterzem

Jestem studentką. O rekolekcjach ignacjańskich słyszałam już w gimnazjum, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, na czym one polegają… właściwie to kompletnie nie wiedziałam, na czym polegają jakiekolwiek rekolekcje.

Czytaj więcej

Droga miłości

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał (1 Kor 13,1-3).

Czytaj więcej

Trwaj w pokoju wewnętrznym

Słowo „pokój” pojawia się na początku i końcu ziemskiego życia Jezusa. Anioł Gabriel pozdrawia Dziewicę Maryję podczas Zwiastowania, używając odpowiednika hebrajskiego: „Pokój z tobą”. Aniołowie ogłaszają pod Betlejem pasterzom wieść o Narodzeniu słowami: Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania (Łk 2,14). Zmartwychwstały Jezus ukazuje się zatrwożonym Apostołom w Wieczerniku, powtarzając im dwukrotnie: Pokój wam (zob. J 20,19-21).

Czytaj więcej

Ewangelizacja w służbie uzdrowienia

Wielu ludzi, także chrześcijan, chciałoby doświadczyć uzdrowienia, ale już nie tak wielu jest zainteresowanych ewangelizacją. W rzeczywistości między jednym i drugim istnieje ścisły związek. Znaki i cuda, które towarzyszyły Jezusowi w czasie, kiedy wędrował i nauczał po Palestynie, poświadczały Jego Boską godność, objawiały Jego królestwo. Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących (1 Kor 1,21). Również dziś dobrodziejstwa zbawienia przychodzą przez głoszenie Ewangelii, stąd tak pilna potrzeba przepowiadania Słowa Bożego i objawiania światu Chrystusa w słowach i gestach miłości.

Czytaj więcej

Masz przed sobą dwie drogi

o. Józef Witko OFM o wierze, rozeznawaniu i ludzkich wyborach

 

Potrzebujemy łaski

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię – tak mówi Jezus w Ewangelii św. Mateusza (11,28). Wzywa każdego z nas, nie stawiając żadnych warunków. Nie zwraca się w tych słowach tylko do tych, którzy mają wiarę lub tylko do tych, którzy żyją święcie. Zwraca się do tych, którzy są utrudzeni i obciążeni.

Czytaj więcej

W Imię Jezusa, chodź!

Kiedy długo na coś czekamy, zaczynamy tracić nadzieję. Nieraz nie spodziewamy się już, że Bóg mógłby coś zmienić w naszym życiu. Tymczasem On chce dawać znacznie więcej, niż oczekujemy. Jak pisze autor Księgi Jozuego: Ze wszystkich dobrych obietnic, które Pan uczynił domowi Izraela, żadna nie zawiodła, lecz każda się spełniła (Joz 21,45). Posłuchajmy opowieści o człowieku, który po ponad czterdziestu latach został uzdrowiony ze swojej choroby (por. Dz 3,1 - 4,22).

Czytaj więcej

Zwyciężać pokusy

Św. Jan Maria Vianney, proboszcz z Ars, żyjący we Francji na przełomie XVIII i XIX wieku, słynął już za swego życia z niegasnącego pragnienia ratowania dusz. To właśnie dlatego, że parafianie z Ars, jak stwierdził jego poprzednik, są tak niedouczeni, tak pozbawieni wiedzy religijnej, że większość dzieci „różni się od zwierząt tylko otrzymanym chrztem”, podjął się od początku trudu ewangelizacji i katechizacji, sprawowania sakramentów i osobistej ascezy. W swoich kazaniach natomiast prowadził skrupulatnie nauczanie z zakresu życia duchowego, popartego przekonującymi przykładami.

Czytaj więcej

Uzdrowienie w mocy Jezusa

Drodzy bracia i siostry! Przed modlitwą o uzdrowienie przeprowadźmy medytację. Mówimy, że Bóg jest lekarzem duszy i ciała. Mówimy o uzdrowieniu zewnętrznym i wewnętrznym. Zewnętrzne dotyczy uzdrowienia ciała z różnych chorób, które je trapią, a wewnętrzne - uzdrowienia duszy.

Czytaj więcej
Świadectwo

Lekarz był zaskoczony

W czerwcu bieżącego roku zaprosiłam na mszę z modlitwą o uzdrowienie u oo. franciszkanów moją mamę i ciocię. Ciocia była w trudnej sytuacji, ponieważ w niedługim czasie czekał ją zabieg udrożniania tętnic szyjnych.

Czytaj więcej

Potrzeba jedności

Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował, tak jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata (J 17,20-24).

Czytaj więcej
Świadectwo

Otworzyłam się na uwielbienie

Podczas rekolekcji z ks. Arturem usłyszałam świadectwo jednej z animatorek. Mówiła w nim o prowadzeniu Boga w cierpieniu, a konkretnie w czasie, kiedy nasze modlitwy zdają się być niewysłuchane, pragnienia nie realizują się i ogólnie życie nie jest w naszej opinii takie, jakie byśmy chcieli, żeby było. Odnalazłam się w tym świadectwie bardzo mocno, tak jakby była mowa o mnie samej.

Czytaj więcej
Świadectwo

Poznacie prawdę

Kiedy byłem w liceum, w moje ręce wpadły materiały z zakresu parapsychologii. Zacząłem się interesować tym, co niezwykłe, niecodzienne. Nie widziałem w tym niczego złego. Jedną z wielu rzeczy, jakimi się zainteresowałem, była afirmacja.

Czytaj więcej
Świadectwo

Dar wolności

Od grudnia 2005 roku zaczęłam być leczona z powodu objawów anoreksji. Chodziłam do różnych specjalistów. Nasilił się też we mnie lęk przed odrzuceniem. Początkowo jednak nie przybrałam na wadze, a nawet jeszcze schudłam. Słyszałam wiele upomnień, odbierając niektóre z buntem, żalem, że jestem traktowana jak mała dziewczynka, a nie osoba dorosła – przecież miałam już ponad 20 lat. Nie chciałam jednak zmieniać swojego postępowania – jadłam mniej, aby chudnąć, ewentualnie tak, by nie przytyć. 

Czytaj więcej

Gdy ludzie spali

Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł (Mt 13,25). Słowami tej przypowieści Jezus wskazuje na konieczność zachowania czujności. Ojciec Eugeniusz od Dzieciątka Jezus OCD w swoim dziele Chcę widzieć Boga – traktacie poświęconym duchowości św. Teresy z Avila - w jednym z rozdziałów opisał zagadnienie walki duchowej. Na podstawie nauki tej wielkiej świętej, omówił sposoby działania ducha zła, a także sposoby walki z nim.

Czytaj więcej

Życie we wspólnocie jest cudowną przygodą

Tak określił życie we wspólnocie Jean Vanier. Założył on w 1964 roku Arche – wspólnotę osób z niepełnosprawnością intelektualną. Z niej zrodził się ruch, który obejmuje obecnie 131 innych wspólnot na całym świecie. Po kilkunastu latach życia we wspólnocie Arche Vanier napisał książkę Wspólnota miejscem radości i przebaczenia. Można w niej znaleźć wiele uwag dotyczących zarówno osób żyjących w rodzinie, jak i spotykających się w grupie modlitewnej. 

Czytaj więcej
Świadectwo

W rzeczach małych

Projekcję filmu "Jezus" poprzedziła dobrze zorganizowana akcja promocyjna, stanowiąca preludium owego wydarzenia ewangelizacyjnego.

Zadaniem, które przypadło mi w udziale, było roznoszenie ulotek w jednym z akademików, zabrałem się więc ochoczo do powierzonego mi dzieła, choć napotkałem po drodze niemałe trudności. Główną przeszkodą, jak się okazało, było to, że owe ulotki miałem roznieść po akademiku, wręczając je osobiście mieszkańcom.

Czytaj więcej
świadectwo

Puste miejsce przy stole

Przypomina mi się pewna Wigilia, która miała miejsce w moim rodzinnym domu kilka lat temu. Zbliżał się wieczór, śnieg obficie spadał na ziemię i trzeszczał pod butami przechodniów. Wieczerza świąteczna prawie była gotowa, jeszcze tylko w garnkach czekały ciepłe potrawy. Tata miał wrócić z pracy, więc wypatrywaliśmy jego powrotu, by usiąść razem do stołu.

Czytaj więcej

Marana tha!

Boże Narodzenie. Noc szczególna i wyjątkowa. Noc oczekiwana, w której  wypełniają się proroctwa. Bóg zstępuje z Nieba, by dźwignąć świat, by go wyrwać z mocy złego, by zamieszkać pośród swojego ludu. A nasze serca spragnione są Twojej obecności, Panie, Twojej miłości. Z każdym dniem coraz bardziej odkrywamy, że tylko Ty możesz wyprowadzić nas z naszych grobów, ciemności naszych serc rozjaśnić Swoim światłem, wyprostować pogmatwane ścieżki naszego życia, uleczyć najgłębsze rany. Marana Tha! Przyjdź, Panie Jezu!  

Czytaj więcej

Tajemnica Bożego Narodzenia

Boże Narodzenie w tradycji polskiej pobożności zaskarbiło sobie zupełnie wyjątkowe, naczelne miejsce w dorocznym cyklu obrzędowym. Ważąc argumenty tylko liturgiczne niełatwo to wyjaśnić. Nie dziwią mnie zatem trudności, na jakie napotykają chcący to pojąć obcokrajowcy. „Jak to możliwe - pyta mnie znajomy chrześcijanin, Arab z pochodzenia – że aż tyle uwagi poświęcacie tym świętom?” 

Czytaj więcej
Świadectwo

Jest radością pełnić Twoją wolę

Pamiętam wydarzenie, gdy nasza wspólnota miała posługiwać na jednej z mszy św. z modlitwą o uzdrowienie. Będąc w zespole muzycznym, miałam posługiwać poprzez śpiew i modlitwę, którą zespół prowadzi w czasie tego wydarzenia. Tego dnia rano czułam się zupełnie niezdolna do podjęcia tej posługi.

Czytaj więcej
Świadectwo

Miażdżąca głowę węża

Na II roku studiów zaczęłam przeżywać trudności, pojawiały się wątpliwości i myśli przeciwko wierze. To, co kiedyś wydawało się oczywiste, teraz było podważane. Świat oferował postmodernistyczną filozofię, relatywizm, a w moim sercu rodziły się wątpliwości.

Czytaj więcej

Wezwani przez Boga

On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami (2 Tm 1,9).

Mówi się, że ilu ludzi, tyle powołań. I rzeczywiście jest tak, dlatego że za każdym razem mamy do czynienia z pewną tajemnicą darmowości Bożego wezwania i odpowiedzi na nie ludzkiego serca. Nie każdy powołany odpowiada pozytywnie, czasem ociąga się z pełnieniem woli Bożej, a niekiedy wręcz odrzuca ją i idzie własną drogą.

Czytaj więcej
świadectwo

Pan złamał moją niemoc

Chcę się podzielić tym, czego Pan dokonał w moim życiu. Z domu nie wyniosłem żywej wiary. Zostałem ochrzczony, w niedziele chodziłem do kościoła, przystępowałem do kolejnych sakramentów jak większość dzieci, ale nie poznałem Jezusa osobiście, nie nauczyłem się, czym jest osobista modlitwa.

Czytaj więcej

Nadeszła godzina miłowania Boga

Miejmy nadzieję! Wszak to dla nas Jezus przyszedł na świat… Bez Niego niewątpliwie byśmy zginęli… Miejmy nadzieję! Ponieważ niezależnie od naszych potknięć Jezus chce nas ocalić. Im bardziej grzeszni jesteśmy, im bliżej śmierci się znajdujemy, w im większym stanie rozpaczy ciała i ducha pozostajemy, tym bardziej - można powiedzieć - Jezus chce nas ocalić, ponieważ przyszedł na świat, by ocalić to, co ma zginąć…

Czytaj więcej

Ciasna brama

Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują! (Mt 7,13-14)

Czytaj więcej
świadectwo

Dla Boga nie ma zmarnowanych szans

Na II tydzień rekolekcji ignacjańskich przyjechałam w słabej kondycji. Złożyło się na to wiele problemów na studiach, trudna relacja, trawiąca wciąż serce, wypalenie we wspólnocie, która nie dawała mi wzrostu, a ja sama pośród kolejnych trudności coraz bardziej byłam zniechęcona do posługiwania.

Czytaj więcej

Przez Syna do Ojca

Jezus nie tylko głosił Dobrą Nowinę, On sam jest najwspanialszą nowiną w dziejach ludzkości. Cała Jego Osoba to przesłanie o nieskończonej miłości Boga Ojca do każdego człowieka.

Czytaj więcej
świadectwo

To była moja Góra Tabor

Zeszłoroczne wakacje okazały się dla mnie bardzo wyjątkowe. Przede wszystkim był to czas odpoczynku po ciężkim roku pracy, ale także okazja do spotkania się ze starymi znajomymi i przeżycia czegoś nowego. We wrześniu pojechałam na rekolekcje ignacjańskie – Fundament do Porszewic koło Łodzi.

Czytaj więcej

O wdzięczności za miłosierdzie Boże

Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was – wyrocznia Pana – zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby (Jr 29,11).

Święta Faustyna nazwała miłosierdzie „największym przymiotem Boga”. Papież Franciszek ogłosił rok 2016 Rokiem Miłosierdzia. Co to znaczy, że Bóg jest miłosierny?

Czytaj więcej
świadectwo

Wszystko mi się zgadzało

Mam na imię Krzysztof i chciałem się podzielić tym, jak odnalazłem Chrystusa. W mojej rodzinie nie było szczególnie różowo, bo ojciec jest alkoholikiem. Kto ma ten problem, ten wie, jak wygląda życie w takim domu, a kto nie ma, opiszę pokrótce: są awantury, bójki, przemoc słowna na bardzo wysokim poziomie. Wychowywałem się więc w takim środowisku i ponosiłem konsekwencje tego grzechu. Co to spowodowało we mnie?

Czytaj więcej
świadectwo

Umiłowałam piękno domu Twego, Panie

Jako dziecko i w czasie dorastania starałam się być blisko Boga. Wyrażało się to w codziennej modlitwie, w uczestniczeniu we mszy świętej. Pragnęłam być blisko Boga. Od dzieciństwa pamiętam domowe awantury, straszliwe kłótnie, których byłam świadkiem. Nie mogłam ścierpieć atmosfery w domu.

Czytaj więcej

Twoje słowo jest lampą dla moich stóp

Każdego dnia staję przed wyborem, czy chcę dziś doświadczyć życia w Jezusie, a więc życia w pełni i obfitości, czy wybieram śmierć, często przybierającą kształt pozoru życia, życia na mieliźnie. Ten wybór dotyczy konkretnych sytuacji, tego, o czym myślę, o czym rozmawiam, co czynię, czym się otaczam, czego słucham. 

Czytaj więcej

Nasz język ma wielką moc

(...)

Ukryte twierdze

Pokazuję wam, jak ważne jest to, co wypowiadamy, ponieważ zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże. Większość ludzi przeklina samych siebie, bo uwierzyli kłamstwu diabła. Słuchamy trzech głosów: własnego, Ducha Świętego i nieprzyjaciela – a zły jest kłamcą (por. J 8,44), który przychodzi, aby nas zwodzić, bo wiele osób nie zna prawdy Słowa Bożego. „Do niczego się nie nadaję” – to myśl od szatana. Co się dzieje, kiedy słuchamy tego głosu?

Czytaj więcej

Posyłam przed tobą anioła

Drodzy bracia i siostry. Dzisiaj Kościół daje nam możliwość pochylenia się nad tajemnicą życia aniołów. Myślę, że przecież to jest nasze powołanie – być jak aniołowie w relacjach, w jakich Pan nas stawia, być jak aniołowie wobec naszych braci i sióstr. Ale w tym powołaniu jest jeszcze jeden wymiar, znacznie głębszy.

Czytaj więcej

Napełnieni ogniem miłości

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. (Dz 2,1-4)

Czytaj więcej

Stań do walki!

Będziemy dzisiaj mówić o walce duchowej. Kiedy zbliżamy się do Pana, kiedy przyprowadzamy innych ludzi, aby przybliżali się do Boga i do Królestwa Bożego, wówczas wrogowi - a mówiąc to, mam na myśli szatana - nie podoba się to. Będzie robił wszystko, co w jego mocy, aby przeszkodzić wam w tym, co robicie, skupić waszą uwagę na tym, co nie jest ważne. Dzisiejszego wieczoru wskażę wam pewne fragmenty Pisma Świętego, których możecie użyć w tej walce. 

Czytaj więcej
Świadectwo

Zjednoczona z Panem w Krzyżu

Mam na imię Danuta, mam 64 lata i pragnę podziękować Bogu za Jego obecność i działanie w mym życiu.

W 1992 roku przeżyłam śmierć kliniczną jako następstwo zawału serca. To wydarzenie skłoniło mnie do szukania odpowiedzi na najważniejsze pytania w życiu, dotyczące Boga, śmierci, sensu istnienia.

Czytaj więcej

O pokusie letniości

Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust (Ap 3,15-16).

Te bardzo mocne Słowa Pana mogą stać się podstawą do badania stanu własnej duszy, do stawiania sobie każdego dnia pytania o miłość do Jezusa: czy płonę gorliwością, czy też upadam w pokusie letniości?

Czytaj więcej

Boże pragnienie

Matka Teresa z Kalkuty - jej imię stało się w naszej świadomości synonimem współczucia i dobroci. Jej drobna, niepozorna postać i wspaniałe dzieło na rzecz ubogich przyciągały wzrok wielu. Stała się świadectwem Bożej dobroci i miłości dla całego świata, dla najbiedniejszych z biednych żyjących w slumsach Kalkuty oraz dla wielu zamożnych i wykształconych.

Czytaj więcej
Wywiad

Nie zatracić Boga żywego w sobie cz. 2

Z s. Anną Bałchan SMI rozmawia Marta Kalniuk

Czy Siostra ze swoim temperamentem zawsze chciała być zakonnicą?

W życiu! Do zakonnic z szacunkiem, ale na odległość. Dziwne, sztywne dziwadła, gadające nieludzkim językiem, jakimś takim pozaziemskim. To, że jestem w klasztorze, to dowód na dowcip Najwyższego. Stworzył kozę-buldoga i ona poszła do klasztoru.

Czytaj więcej
Wywiad

Nie zatracić Boga żywego w sobie cz. 1

Z s. Anną Bałchan SMI rozmawia Marta Kalniuk

Czym się Siostra na co dzień zajmuje?

Cóż, jestem homo sapiens, czasem ledwo sapiens, normalnie siostra zakonna, człowiek, który zawierzył Bogu i przeżywa z Nim przygodę. Jestem we wspólnocie Sióstr Maryi Niepokalanej. To zgromadzenie, którego charyzmatem jest praca z kobietą od narodzin do naturalnej śmierci, szczególnie zaś chodzi o sytuacje kryzysowe.

Kiedy wrzuci się w wyszukiwarkę internetową hasło „s. Anna Bałchan”, pojawia się informacja, że Siostra jest „siostrą od prostytutek”. 

Czytaj więcej
Wywiad

Pismo Święte ma moc uzdrowienia

Z o. Józefem Witko OFM rozmawiają Katarzyna Ciesielska i Marta Kalniuk

(...)

Wiemy, że Ojciec w całej Polsce prowadzi także msze w intencji uzdrowienia. Kiedy zaczęło się to dzieło, jak Ojciec rozpoznał potrzebę prowadzenia takich mszy? 

Czytaj więcej

Uznaj swoje powołanie

Monaldo był wściekły. A wszyscy wiedzieli, że kiedy jest zły, lepiej schodzić mu z drogi. On tymczasem chodził długimi krokami po pałacowej komnacie, rozmyślając o ostatnich wydarzeniach: „No, piękne święta ta Klara rodzinie zrobiła, piękne! Ładnie ta Ortolana córkę wychowała! Taka uroda! Taka majętność! Takie szanse zamążpójścia! A ona wszystkim pogardziła i frrrr…! Żeby to jeszcze do benedyktynek, szanowany to przecie zakon… ale za tym Biedaczyną? Panna Uboga, bo Pan nasz był ubogi? Też sobie wymyśliła! A cóż ta smarkula wie o życiu… Jaka przyszłość ją czeka?…”.

Czytaj więcej

Drugie skrzypce

A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: „Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu” (Mk 1,42-45).

Czytaj więcej

Z Maryją w szkole Ducha Świętego

Niemożliwe byłoby, jak mawiał o. Józef Kozłowski SJ, nasze dawanie świadectwa wiary i stanięcie w prawdzie wobec własnego życia, gdyby nie działanie Ducha Świętego. To z kolei jest dar, który został każdemu z nas uproszony przez wstawiennictwo Maryi, Ona bowiem w testamencie z Krzyża stała się Matką wszystkich ludzi, zatroskaną o swoje dzieci i jest dla nich wzorem słuchania, modlitwy i pokornego stawania przed Bogiem.

Czytaj więcej
świadectwo

Pan Jezus zaprosił mnie do miłości

W tym roku uczestniczyłam w II tygodniu rekolekcji ignacjańskich w Porszewicach, prowadzonych przez wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym „Mocni w Duchu”. Dotyczyły one poznania, pokochania i naśladowania Jezusa. Był to niezwykły czas łaski udzielanej mi przez całe osiem dni. Mogę śmiało stwierdzić, że były to najlepsze rekolekcje, w jakich kiedykolwiek uczestniczyłam i jestem przekonana, że stało się tak za wstawiennictwem Matki Bożej.

Czytaj więcej
Świadectwo

Obudzić olbrzyma

Ilona 30 lat temu wraz z przyjaciółmi w pewnym miasteczku na południu Polski zakładała grupę Odnowy w Duchu Świętym. Zaangażowana w życie Kościoła, uległa w pewnym momencie pokusie: „Bóg mnie do niczego nie potrzebuje, On sobie beze mnie poradzi”. Odeszła od wspólnoty, próbowała sama dbać o swoje życie duchowe, z różnym skutkiem. Dzieci dorosły i opuściły dom, nie miała zbyt wiele pracy…

Czytaj więcej
Świadectwo

Uzdrowienie chorych...

Czas dzieciństwa spędziłam w szpitalu. Leczyłam się w wielu ośrodkach w Polsce. Jako dziecko alergiczne i astmatyczne często miałam ciężkie duszności. Najmniejszy katar kończył się w szpitalu pod tlenem. Bardzo przeżywałam widząc przez szpitalne okno dzieci, które szły do szkoły. Ja musiałam leżeć pod kroplówkami, brać całe serie zastrzyków i leków. Efektów kosztownego leczenia nie było widać. Wtedy to mama, która od kilku lat chodziła na piesze pielgrzymki do Częstochowy, postanowiła, że zabierze mnie ze sobą.

Czytaj więcej
Świadectwo

W niebezpieczeństwach pomyśl o Maryi

Chciałam podzielić się tym, jakie miejsce ma modlitwa różańcowa w moim życiu i tym, jak dobry wpływ ma ona na stan mojego ducha i ciała. Nawiążę w tym miejscu nawiązać do słów św. Bernarda: „W niebezpieczeństwach, trwogach, wątpliwościach pomyśl o Maryi, Jej wzywaj”, wzywaj imienia Maryi również, gdy przeżywasz radość, gdy się cieszysz. 

Czytaj więcej
Świadectwo

Jak działa homeopatia?

Mam na imię Aneta i pochodzę, pewnie jak większość osób w naszym kraju, z rodziny katolickiej. Wiara w moim życiu odgrywała zawsze ogromną rolę. Od dziecka dużo się modliłam, śpiewałam w scholce parafialnej, należałam do Oazy Dzieci Bożych, byłam na pielgrzymce. Z lekcji religii wiedziałam, że nie wolno wywoływać duchów czy chodzić do wróżki, bo to może się źle skończyć. Na tym moja wiedza o zagrożeniach duchowych się kończyła. 

Czytaj więcej

Agrafka, czyli rzecz o małych zaniedbaniach

Nawrócenie nie jest jakimś jednym, konkretnym wydarzeniem w naszym życiu, ale nieustannym procesem, rozciągniętym na całe życie. Trzeba wciąż ponawiać i pogłębiać swoje oddanie Bogu, zbliżać się do Niego, kroczyć wytrwale do świętości, do której każdy chrześcijanin jest powołany. Znane jest prawidło, że na tej drodze ten, kto stoi – cofa się. Trzeba nam wytrwałości, wierności oraz czujności, także w odniesieniu do rzeczy małych, pozornie nieistotnych. 

Czytaj więcej

Zatrute strzały

Święty Ignacy, autor Ćwiczeń duchownych, przekonuje, że kształtowanie życia duchowego to proces długotrwały: Albowiem jak przechadzka i bieg są ćwiczeniami cielesnymi, tak podobnie ćwiczeniami duchowymi nazywa się wszelkie sposoby przygotowania i usposobienia duszy do usunięcia wszystkich uczuć nieuporządkowanych, a po ich usunięciu – do szukania i znalezienia woli Bożej w takim uporządkowaniu swego życia, żeby służyło dla dobra i zbawienia duszy (ĆD, 1). Zatem zerwanie z grzechem, szczególnie ciężkim, i nawrócenie to jedynie początek drogi.

Czytaj więcej
Wywiad

Chrześcijanie w Chinach

Z ks. Czesławem Wojciechowskim rozmawia Tomasz Kalniuk

Na początku proszę nam się przedstawić i powiedzieć, jak doszło do tego, że aktualnie jest Ksiądz w Chinach?  

Czytaj więcej
Świadectwo

Posłanie do najuboższych z ubogich

Kiedy byłam nastolatką, wybrałam się na pielgrzymkę pieszą do Częstochowy (10 dni z Torunia). Podczas niej pewnej nocy usłyszałam cichy głos w sercu: „Należysz do Mnie”. Powiedziałam wtedy: „Nie, Panie Boże, Ty się pomyliłeś, to nie mogę być ja. Na pewno nie ja. Jestem słaba, mam swoje plany”.

Czytaj więcej

Jedyna kotwica

 Ciągle zadaję sobie pytanie: czy będę nadal starał się o to, by kroczyć dobrą drogą? Czy dane mi będzie wytrwać aż do końca? W tym okropnym kłębowisku wątpliwości wiara, jaką na chrzcie otrzymałem, podpowiada mi pewnym głosem: „Własnymi siłami niczego nie dokonasz, ale jeśli Bóg będzie w centrum twojego działania, to wytrwasz i dojdziesz do celu”.

Czytaj więcej
Świadectwo

Przypatrzcie się powołaniu waszemu

Kilka miesięcy temu wróciłam z pracy za granicą do rodzinnego domu z wyraźnym odczuciem ulgi, że teraz to już wszystko będzie łatwiejsze. Zwiedziona jednak fałszywym wrażeniem „cieplarnianych” warunków zaczęłam zaniedbywać to, o co jeszcze tak niedawno walczyłam przebywając za granicą: rozważanie Pisma Świętego, adorację Najświętszego Sakramentu, codzienny rachunek sumienia.

Czytaj więcej
Świadectwo

Odpuszczam wszystkie twoje grzechy...

W swoim świadectwie chcę podzielić się tym, jak zły duch wykorzystał trudny okres w moim życiu. W takim czasie nasza czujność jest znacznie osłabiona, a dla ducha złego to dobra okazja, by zaatakować, zasiać zamęt, by wypróbować naszą wiarę w Jezusa.

Czytaj więcej

Sztuka wyborów

W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym (Ef 1,4-6). 

Czytaj więcej

Zrozumieć, co jest wolą Pana

Baczcie więc pilnie, jak postępujecie: nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy. Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe. Nie bądźcie przeto nierozsądni, lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana. (Ef 5,15-17) 

Czytaj więcej
Świadectwo

Przeżyłam doświadczenie Pięćdziesiątnicy 

Pod koniec czerwca dowiedziałam się, że przyjeżdża do Polski ks. John Baptist Bashobora z Ugandy, który posługuje darem uzdrawiania. Było to dość zachęcające, żeby wziąć udział w rekolekcjach prowadzonych przez niego, ale, niestety, urlop, jaki mi przysługiwał, miałam zaplanowany na wyjazd do Medjugorie na Festiwal Młodych, a wcześniej wykorzystałam jeszcze tydzień na wyjazd ze znajomymi.

Czytaj więcej

Żar miłości

Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął (Łk 12,49) 

Całe życie naszego Pana Jezusa Chrystusa było przeniknięte wielkim pragnieniem oddania chwały Bogu i zbawienia dusz ludzkich. To pragnienie powinno ożywiać także nasze serca, jest ono niejako miarą naszej miłości do Chrystusa, naszego wydania się Bogu.

Czytaj więcej

Miłosierdzie Boga wyśpiewywać będę

Nieraz zadajemy sobie pytanie, jaki jest Bóg? Kim dla Niego jestem? Jak On na mnie patrzy? Często te pytania przesycone są lękiem, bowiem nosimy w sobie zdeformowany obraz Boga. Podejrzewamy Go o to, że jest bezwzględny, surowy, że patrzy na nas z dezaprobatą, gotów wymierzać różnorakie kary za nasze występki.

Czytaj więcej

W cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj

Lato 1917 roku. Staszek Maćkowiak, młody żołnierz, budzi się w szpitalu wojskowym. Nie może pojąć, dlaczego tu się znajduje. Nagle słyszy rozmowę dwóch pielęgniarzy: „Jakim cudem ten Polak wyszedł cało z tego ataku, to ja nie wiem! I to bez maski… Tamci wszyscy polegli!”.

Czytaj więcej
Świadectwo

Uwierz, Ja jestem i kocham ciebie

Przez 35 lat, nie znając Boga i wiary, szedłem przez życie kłamiąc, kradnąc i zabijając siebie alkoholem, lekami, narkotykami. Ceniłem tylko te wartości, które znajdują się na topie współczesnego świata. Czyniłem zło i zło zbierałem; do końca zakłamany, nie widzący swoich grzechów, win i całej tej zgnilizny w sobie, uważałem, że wszyscy inni mnie krzywdzą, nie rozumieją i dlatego to zło mnie spotyka.

Czytaj więcej
Świadectwo

Lekcja ewangelizacji

Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas (2 Kor 4,7).

Świat obecnie potrzebuje świadków żywej wiary. Jeżeli uczeń Chrystusa chce dawać świadectwo, głosić innym Dobrą Nowinę o Jezusie, musi przestać liczyć na własne siły i zdać się całkowicie na Boga, Jemu zaufać. Największą przeszkodą w byciu apostołem jest nasza pycha, myślenie, że sami damy radę.

Czytaj więcej
Wywiad

Panie, wejdź w moje życie!

Z ks. Rafałem Jarosiewiczem - rekolekcjonistą, ewangelizatorem, autorem wielu płyt i książek rozmawiają Anna Jakubowska i Marta Kalniuk

Ewangelizował ksiądz na Woodstocku. Jak to wszystko się zaczęło? I czy mógłby nam Ksiądz opowiedzieć, jak spotkał Chrystusa w swoim życiu? 

Jest taki piękny tekst w Liście św. Jana, który mówi, że nie możemy nie mówić o tym, cośmy widzieli i czego dotykały nasze ręce.

Czytaj więcej
świadectwo

Nic z sobą nie brali na drogę

Jezus przywołał do siebie Dwunastu (…) i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę (Mk 6,7-8)

Pan Bóg czasem wkłada w nasze serca naprawdę szalone marzenia. Kiedy tylko usłyszałam o pewnej akcji ewangelizacyjnej, wiedziałam, że muszę na nią pojechać.

Czytaj więcej

Po stronie grzeszników

Pan Jezus powołując Mateusza – człowieka pogardzanego z racji wykonywanego zawodu celnika, czyli poborcy podatków – jasno określa Swoje spojrzenie na człowieka. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników (Mt 9,13). Wielokrotnie zasiada do stołu z ludźmi odrzuconymi przez społeczeństwo, narażając się przez to faryzeuszom. Jezus w tym sporze staje po stronie grzeszników, bo dobrze wie, że nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają (Mt 9,12). 

Czytaj więcej
Świadectwo

Chrystus najwyższą wartością

Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę (Ps 23,1-3a). Słowa wspomnianego psalmu dobrze opisują to, czego doświadczyłam w ostatnim czasie, kiedy mogłam wyjechać do pracy do Szwajcarii. Nie planowałam tego wyjazdu, ale Bóg widząc, w jakiej byłam sytuacji, chciał, abym odpoczęła po trudnych doświadczeniach ze strony rodziny po śmierci ojca.

Czytaj więcej

Jezus chce wejść w twoją ciemność

Czy wszyscy przynieśli Biblię? Dziś rano i jutro będziemy dużo pracowali ze Słowem Bożym. Oby ono przemawiało do naszych serc, a nie osioł – o. Antonello. Czy wszyscy są gotowi? Otwórzmy teraz Ewangelię św. Marka i przeczytajmy:

Czytaj więcej

Przez Maryję do życia w Duchu Świętym

Jak dzisiaj Maryja może stawać się naszą nauczycielką na drodze podążania śladami Ducha Świętego? Jej życie oraz postawa jest dla nas skarbnicą mądrości, z której każdy, kto chce rozwijać życie duchowe, powinien nieustannie czerpać. Czego zatem uczy nas Maryja?

Czytaj więcej

Dobry Ojciec

Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą (Łk 11,9-13).

Czytaj więcej
Wywiad

Tu czułem się jak w domu

Z o. Albertem Osewskim CFR rozmawia Anna Jakubowska

Czy mógłby Ojciec opowiedzieć, jak rozeznał swoje powołanie i trafił do wspólnoty Franciszkanów Odnowy w Stanach Zjednoczonych?

Z mojej historii powołania nie dałoby się zrobić sensacyjnego filmu. Ta historia tak naprawdę jest bardzo prosta. Dość wcześnie Bóg zniknął z mojego życia, co w konsekwencji przysporzyło mi i innym sporo problemów. W 1994 r., gdy miałem 17 lat, cała moja rodzina wyjechała do Stanów Zjednoczonych, a ja wraz z nimi.

Czytaj więcej
Świadectwo

Bóg dał mi wolność i nadzieję

Na przełomie roku 2015/2016 byłam na I tygodniu rekolekcji ignacjańskich w Porszewicach koło Łodzi. Przed wyjazdem pojawiało się wiele przeciwności, aby tam nie pojechać: choroba dziecka, mój słaby stan zdrowia, zmęczenie, ale pomimo tego zaufałam Panu Bogu i wzięłam udział w rekolekcjach.

Czytaj więcej
Świadectwo

Pokochać słabość

W te wakacje po raz kolejny uczestniczyłam w rekolekcjach ignacjańskich, jakie organizuje łódzki Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym. Zapisałam się na IV tydzień, który poświęcony jest Zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Bardzo cieszyłam się z faktu, że będę mogła je przeżyć, ale im bliżej było wyjazdu do Porszewic, tym więcej czarnych myśli pojawiało się w mojej głowie, tym bardziej problemy, z którymi na co dzień się borykałam, zaczynały mnie przytłaczać.

Czytaj więcej

Wybrane strategie nieprzyjaciela

Księga Nehemiasza opisuje odbudowę Jerozolimy wraz z jej świątynią po przybyciu Żydów z niewoli babilońskiej. Kiedy repatrianci przystąpili do tego zadania, zdali sobie sprawę z rozlicznych trudności. Odbudowa wymagała ciężkiej i ofiarnej pracy, trudzono się przy niej od świtu aż do zmierzchu. Ponadto ludy zamieszkujące w sąsiedztwie odnosiły się bardzo wrogo do odbudowy. Postanowiły zatem razem walczyć przeciw Jerozolimie.

Czytaj więcej
Świadectwo

Błogosławiony czas sam na sam

Pojechałem na rekolekcje ignacjańskie, które były czasem spędzonym z Bogiem sam na sam. Bardzo ważną kwestią, jak mi się wydaje, był sposób, w jaki tam dotarłem. Wszystko zaczęło się dwa lata wcześniej.

Czytaj więcej
Wywiad

Potrzebujemy przebaczenia

Z o. Józefem Witko OFM rozmawia Tomasz Kalniuk

(...)

Czy możemy mówić o etapach przebaczenia, czy to jest tylko kwestia modlitwy za osobę, która nas zraniła? Czy dochodzą do tego jakieś gesty?

Czytaj więcej

I bądźcie wdzięczni!

Słowo Boże wzywa nas: W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie  Chrystusie względem was (1 Tes 5,18). Często jednak doświadczamy, jak trudno jest zachować postawę wdzięczności wobec Boga.

Czytaj więcej

Uwielbiajmy Boga!

Wieczne życie polega właśnie na uwielbieniu Boga oglądanego twarzą w twarz, bez żadnej zasłony! Musi to być naprawdę fascynujące zajęcie, skoro wciąga i pochłania ono tak wiele wybitnych i uczciwych osób, jakimi są bez wątpienia aniołowie i święci.

Czytaj więcej
Świadectwo

Bóg jest źródłem męstwa

Na rekolekcje syntezy Ćwiczeń duchowych św. Ignacego jechałem bez entuzjazmu i specjalnych oczekiwań. Codzienność pełna trosk zrobiła swoje i moja nadzieja została ostatnio podkopana. Także życie duchowe przeobraziło się w szlachetne przyzwyczajenie i obowiązek, którym brakowało już jednak polotu i gorliwości.

Czytaj więcej

Wolni od ducha niemego

Jezus wyrzucał złego ducha [u tego], który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione (Łk 11,14).  

Kiedy Bóg mówi, nie gardź Jego Słowem. To wszyscy wspólnie przed chwilą wyśpiewaliśmy w psalmie responsoryjnym, który towarzyszy dzisiejszej Liturgii Słowa (zob. Jr 7,23-28; Ps 95; Łk 11,14-23). Więc to wszystko, co Pan dzisiaj mówi, nie powinno spotkać się z naszą pogardą ani nieuwagą – nie  gardźmy Jego Słowem. A Słowo, z którym Pan dzisiaj do nas przychodzi, jest bardzo mocne, bowiem mówi On o uzdrowieniu.

Czytaj więcej
Świadectwo

Jezus mnie wybawił

Nie byłam szczęśliwa

Mam na imię Violetta, mam 33 lata. Urodziłam się w rodzinie katolickiej, miałam chrzest, komunię, bierzmowanie, znałam katechizm, ale mimo to byłam tak naprawdę pseudokatoliczką. W Boga wierzyłam po swojemu, tak naprawdę to nigdy Go nie znałam. Wyobrażałam sobie Boga jako starszego „jegomościa”, który siedzi w chmurach i nic nie robi.

Czytaj więcej

Miłości pragnę!

Czy próbowaliście kiedyś podczas adoracji w Wielki Czwartek albo w Wielki Piątek modlić się słowami Pieśni nad pieśniami? Rozmyślając o tym, że Jezus kocha nas tak bardzo, że aby uratować nas od śmierci, oddaje własne życie? Oto on! Oto nadchodzi! Biegnie przez góry, skacze po pagórkach… (Pnp 2,8) O tej niezwykłej miłości w szczególny sposób przekonała się pewna święta.

Czytaj więcej
Świadectwo

Padłam na twarz przed Bogiem

Dom rodzinny, czyli korzenie  

Zacznę od tego, że byłam dzieckiem niechcianym, o czym skwapliwie mi przypominano przez całe życie. Rodzice byli zbyt młodzi, zagubieni, ciąża podobno wymusiła na nich ślub.

Czytaj więcej

Duch Święty unosił się nad wodami

Wczoraj widzieliśmy moc Słowa, którym się żyje i które przemienia tego, który je głosi, Słowa, którego podsumowaniem są znaki. Słyszeliśmy również wczoraj świadectwo misjonarza ze Wspólnoty Przymierze Miłosierdzia. Z człowieka żyjącego w świecie alkoholu i narkotyków stał się świadkiem Słowa Bożego. Dziś chcemy zrobić krok dalej, żeby później w tych dniach móc kroczyć i ewangelizować.

Czytaj więcej

Znalazłam moje niebo

„Z Elżbietą zawsze były kłopoty!” – westchnęła kapitanowa Maria Catez, spoglądając w stronę sąsiadującego z ich domem klasztoru karmelitanek – „Może ksiądz ma rację, może rzeczywiście ma powołanie… Ale jak tak można odpowiedzieć hrabinie…”.

Czytaj więcej

Różana ewangelizacja

Liczba odmawiających dziesiątkę Różańca rośnie z niewiarygodną szybkością we Włoszech, Szwajcarii, Belgii, Anglii i w wielu regionach Ameryki. Wszędzie, gdzie tworzą się piętnastki, można zauważyć nienotowane wcześniej umacnianie się dobra. Stopniowo stajemy się zjednoczeni w modlitwie ze wszystkimi ludźmi świata – można by pomyśleć, że to opis kolejnego wydarzenia na Facebooku.

Czytaj więcej

Twoje życie jest misją!

Kościół jest misyjny z samej swej natury – głosi Dekret o działalności misyjnej Kościoła Ad Gentes  (DM 2). Logiczną konsekwencją tego jest fakt, że naturą każdego chrześcijanina jest bycie misjonarzem. To wynika i z formalnego nakazu Pana, i z działania Jego  łaski w sercu wierzącego: Nowość życia w Chrystusie  jest Dobrą Nowiną dla człowieka wszech czasów: do niej wszyscy ludzie zostali powołani i przeznaczeni. (…)

Czytaj więcej

Święty Andrzej Bobola - rycerz Chrystusa i obrońca Polski

Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo (Ga 4,4- 5). Jezus narodził się w konkretnym momencie historii, a Jego rodowód obejmuje szereg ludzkich pokoleń. Wśród nich znajdują się autentyczni bohaterowie wiary, mężowie sprawiedliwi i dzielne niewiasty, ale i grzesznicy: bałwochwalcy, cudzołożnicy, zabójcy. Syn Boży naprawdę stał się człowiekiem i autentycznie wmieszał się w ludzką historię rozdartą przez grzech po to, by ją zbawić i wyprowadzić z niej nową ludzkość.

Czytaj więcej

Nie odrzucaj radości

Zawsze mamy jakiś powód, żeby się nie radować. Nie odrzucaj radości. Kiedy demon zabiera nam łaskę, czyni nas brzydkimi i smutnymi. A zatem: czy chcesz należeć do demona, czy być synem Maryi? Maryja to kobieta radości. Kiedy anioł przedstawił się Maryi, powiedział jej: „Rozraduj się, pełna łaski”. Zauważcie, że w języku hebrajskim „radość” i „łaska” to słowa niemal identyczne, mają ten sam korzeń. Mieć radość to być pełnym łaski, która zaraża.

Czytaj więcej

Musimy biec, aby ewangelizować

Jesteśmy w niebie. Pewnego dnia święty Piotr zobaczył w niebie coś bardzo dziwnego: przebywało tam wielu ludzi, którzy nie byli zapisani w księdze świętych. Zawołał więc wszystkich aniołów stróżów i powiedział: „Ile razy mówiłem do was, żebyście nie pozwalali wejść nikomu bez mojej wiedzy!?”. Odparli: „Święty Piotrze, jesteśmy całkowicie posłuszni, nikt nie wszedł tutaj bez pozwolenia”.

Czytaj więcej

Nowe życie w Duchu Świętym

Wigilia Zesłania Ducha Świętego to dla wielu wspólnot i całego Kościoła czas czuwania. Dlaczego w tę noc gromadzimy się, aby się wspólnie modlić? Czuwamy, by wypraszać dla nas, naszych bliskich, wspólnoty, parafii, Ojczyzny i całego Kościoła Ducha Świętego, bez którego nic nie jesteśmy w stanie uczynić.

Czytaj więcej

Droga osobistego uświęcenia

Święty Jan Paweł II w Liście Apostolskim Novo millennio ineunte podkreślał z mocą, że każdy chrześcijanin wezwany jest do nieustannej i wytrwałej pracy w osobistym uświęcaniu się. Pisał: Dar świętości – by tak rzec – obiektywnej zostaje ofiarowany każdemu ochrzczonemu. Dar jednak staje się z kolei zadaniem, któremu winno być podporządkowane całe życie chrześcijanina: „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie” (1 Tes 4,3). Jak zrealizować to zadanie w codziennym życiu?

Czytaj więcej

O, gdybyś znała dar Boży!

Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. 

Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, 

lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem

wody wytryskującej ku życiu wiecznemu. 

(J 4,13-14)

Czytaj więcej
świadectwo

Dzieło dla Boga czy dzieło Boga?

W tym świadectwie pragnę podzielić się swoim doświadczeniem kogoś początkującego na drodze ewangelizacji. Pierwsze chwile bycia we wspólnocie były trudnym dla mnie czasem. Byłam bardzo zamknięta na ludzi, więc odnalezienie się w grupie było dla mnie ogromną barierą. Ów strach przed ludźmi, przed odrzuceniem powodował, że nie potrafiłam zaangażować się w żadną grupę posługującą w ramach naszej wspólnoty. 

Czytaj więcej

Kawaler Matki Bożej

Słudzy Twoi zakochali się bardzo w Tobie 

Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja! – woła Oblubieniec z Pieśni nad Pieśniami (Pnp 4,7). Kościół w Litanii loretańskiej mówi do Niej: Matko przedziwna, Matko najmilsza, Matko dobrej rady (…), Panno roztropna, Panno czcigodna (…), Zwierciadło sprawiedliwości, Stolico mądrości…

Czytaj więcej

Zaproś Maryję!

Bóg przyjął ciało Swojego stworzenia

Dzisiaj chciałbym opowiedzieć o nabożeństwie, jakie św. Franciszek miał do Matki Bożej. Niewiele można znaleźć na ten temat w jego pismach, tekstach, które biografowie podają jako jego własne, natomiast więcej jest w źródłach, które opowiadają o życiu św. Franciszka. Dowiadujemy się z nich, że śpiewał on hymny na cześć Matki Bożej – uwielbienia, pochwały za to, że Pana Majestatu uczyniła naszym Bratem.

Czytaj więcej

Duch Pana chce cię obudzić!

Chwała Panu! Jak się macie dziś wieczorem? Stoicie na świętej ziemi. Powiedzcie sobie nawzajem: „Stoisz na ziemi świętej i Bóg ma ci dużo rzeczy do powiedzenia, a są to słowa nadziei”. Bóg dzisiaj chce nam dać nadzieję. Słowo dzisiejsze mówi: „Będziecie odrzuceni, ale nie będziecie pokonani”. Czy jest tu wśród was ktoś, kto czuje się odrzucony przez swoich braci, siostry?

Czytaj więcej
Wywiad

Jak otworzyć się na Ducha Świętego?

Z o. Józefem Witko OFM rozmawia Marta Kalniuk

Jest Ojciec znanym rekolekcjonistą, głosi rekolekcje charyzmatyczne. Tutaj, w Toruniu, prowadzi właśnie Ojciec rekolekcje pod hasłem: „Doświadczenie Ducha Świętego”. Skąd taki temat?

Czytaj więcej
Świadectwo

Zapragnęłam głosić Chrystusa

Spotkałam Chrystusa 

Chciałabym to świadectwo w kilku słowach rozpocząć od chwili w moim życiu, w której pierwszy raz spotkałam Chrystusa. Miałam wtedy 15 lat, to było ponad 10 lat temu. Byłam taką nastolatką, która straciła już właściwie sens swojego życia. Nie wiedziałam, dlaczego żyję i po co.

Czytaj więcej
Wywiad

Abym był z Tobą w wieczności

Z o. Marcinem Ciechanowskim OSPPE, egzorcystą archidiecezji częstochowskiej, rozmawiają Marta Kalniuk i Anna Jakubowska

Jak Ojciec odkrył swoje powołanie? Czy wybór ten był od początku dla Ojca oczywisty?

Czytaj więcej

Czy miłujesz Mnie więcej?

Zainicjowany w Kościele Rok Wiary kieruje naszą uwagę na Osobę Jezusa Chrystusa, który jest tej wiary fundamentem i spełnieniem. Łódź z masztem w kształcie krzyża i zaokrąglonym żaglem przypominającym Hostię to elementy logo Roku Wiary, mające nas zachęcić do odkrycia piękna i mocy Eucharystii. Kościół, świadom potrzeby Nowej Ewangelizacji, jasno rozumie i wskazuje, że jej istotą jest żywa relacja z Jezusem Chrystusem.

Czytaj więcej
Wywiad

Jesteśmy wezwani do ewangelizacji!

John Jonathan Paul jest świeckim misjonarzem, przedstawicielem ICPE (Institute for World Evangelisation. ICPE Mission). Jest to Międzynarodowy Katolicki Program Ewangelizacji – międzynarodowa świecka wspólnota misyjna, założona na Malcie w 1985 roku i obecna dzisiaj na wszystkich kontynentach. W 2002 roku Instytut Ewangelizacji Świata – ICPE Mission – otrzymał od Stolicy Apostolskiej papieskie zatwierdzenie jako międzynarodowe prywatne stowarzyszenie wiernych na prawie papieskim.
Czytaj więcej

Pusta droga

Krew męczenników zasiewem Kościoła 

Po ukamienowaniu św. Szczepana doszło do wielkich prześladowań w Kościele jerozolimskim. Uczniowie Jezusa rozproszyli się po okolicy. Wśród nich był Filip - jeden z Siedmiu, ustanowionych przez Apostołów do pomocy - który przybył do Samarii i tam z mocą głosił Słowo Boże. Ludzie słuchali go uważnie, gdyż jego przepowiadaniu towarzyszyły wielkie znaki i cuda.

Czytaj więcej
Świadectwo

Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity

Chcę podzielić się świadectwem tego, jak Pan Bóg zaprosił mnie do wspaniałej przygody w Duchu Świętym, jak wzywa do coraz głębszego „zakorzenienia się” w Nim, by przynosić owoce poprzez zaangażowanie w dziele ewangelizacji, poprzez podjęcie formacji i posługi w konkretnej wspólnocie, w której mnie postawił. 

Czytaj więcej

Bóg nie chce, abyśmy się zagubili

Będzie to chyba jedna z moich najkrótszych homilii, ale spróbuję. Ani księża, których tutaj widzicie, ani organizatorzy nie przygotowali dzisiejszej Ewangelii (Mt 8,5-11). Bóg ją przygotował poprzez Kościół dla ciebie i dla mnie. Mogę wam powiedzieć prawdę: nie wiedziałem, że te czytania (Iz 2,1-5; Ps 122) będą dzisiaj, kiedy układałem temat rekolekcji, którym jest wiara w Jezusa – „Uwierz w Jezusa”. Bóg przygotowuje wszystko w taki sposób, jakiego nie możemy sobie wyobrazić.

Czytaj więcej
Świadectwo

Odnajdzie życie ten, kto je straci

Przybądź, Duchu Święty, spuść z niebiosów wzięty światła Twego strumień – tą modlitwą siostra Elwira Petrozzi, jej współsiostra Aurelia i nauczycielka o imieniu Nives powitały dzień w zrujnowanym dworku w Saluzzo we Włoszech. Tak właśnie 25 lat temu rozpoczęła się historia wspólnoty Cenacolo, z której pomocy skorzystało już kilkanaście tysięcy osób.

Czytaj więcej

Radujcie się zawsze w Panu!

Duch Święty daje piękne dary. Pierwszym darem jest miłość, drugim - radość, a trzecim – pokój. O te dary chcemy prosić w tych rekolekcjach. Wczoraj prosiliśmy o dar radości i wasze twarze trochę się rozpogodziły. Myślę, że Bóg zesłał tutaj tę łaskę. Musimy teraz przenieść tę radość na całe miasto. Dzisiaj chcemy prosić o kolejny dar, o pokój. Św. Franciszek mówił: W Twojej woli jest mój pokój. Pokój zachowuje tylko ten, kto pełni wolę Bożą i we wszystkich okolicznościach zawierza się Bogu jak dziecko.

Czytaj więcej

Jeśli chce się kochać ponad wszystko...

W czasie Eucharystii okazało się, że cały mój świat stanął do góry nogami. Zauważyłem, że z ołtarza, który był dla mnie taką jasną plamą na tle tłumu ludzi, który tam siedział, spływała radość. Nie wiem, jak to opisać - raz w życiu miałem taką sytuację. To doświadczenie było takie, że z ołtarza powoli - tak jak spływa olej - spływała radość. Płynęła ona w niesamowitej ilości, przenikała mnie, a ja wciąż byłem zamknięty w swojej studni.

Czytaj więcej

Pan mym pasterzem, niczego mi nie braknie

Jak często trudno mi uwierzyć i zawierzyć obietnicy Boga, że pragnie dla mnie życia w pełni i obfitości i że jeśli będę w Nim trwać, niczego mi nie zabraknie. Ile razy w ciągu dnia moje myśli krążą wokół codziennych spraw i trosk, a ile z nich biegnie w modlitwie zawierzenia? Jak często jestem zatroskany, zabiegany, bo tyle jest rzeczy do załatwienia, tyle niepewności?

Czytaj więcej

Moc modlitwy językami

W piątek, kiedy zaczęliśmy rekolekcje, mówiłam o przybytku Dawida i o tym, że Duch Święty chce go teraz, w tym czasie odbudować. Jest to połączone z ewangelizowaniem zagubionych, ponieważ kiedy zaczynamy wychwalać Boga na sposób tehillah, przebywa On pośród tego uwielbienia, działa z mocą, uzdrawia i uwalnia. Kiedy niewierzący przychodzą na tego rodzaju spotkanie, ich serca miękną, Bóg mówi do nich i bardzo łatwo poprowadzić ich do Jezusa. Widziałam to szczególnie w Afryce.

Czytaj więcej
Świadectwo

Zarzuć sieci

Warsztaty posługi charyzmatycznej prowadzone  w Licheniu przez księdza Johna Bashoborę odbieram jako bezpośrednie przygotowanie do wyjścia do ludzi. Z miłości Ojca jestem Jego dzieckiem i uczestniczę w dziele zbawienia jako uczeń Jezusa. Świadomość tego powinna być dla mnie oczywista, ale najwyraźniej potrzebowałem tego tygodnia, aby Bóg odnowił i umocnił we mnie to, co stało się przed laty w trakcie chrztu i bierzmowania.

Czytaj więcej

Posługa charyzmatyczna we wspólnocie

Od 18 do 23 sierpnia br. w Licheniu odbyły się warsztaty posługi charyzmatycznej. Prowadzącym to spotkanie był ks. John Bashobora z Ugandy, który głosił nauki dla ok. 800 liderów i animatorów ze wspólnot charyzmatycznych z całej Polski. Kilkudniowe warsztaty zakończyły się całodziennym czuwaniem otwartym, w którym wzięło udział ok. 30.000 osób. 

Czytaj więcej
Wywiad

Bóg rozpalił moje serce

Z Marią Vadią, znaną w Kościele katolickim charyzmatyczną ewangelizatorką, rozmawia Tomasz Książczak

Witaj, Mario. Właśnie zakończyły się w Toruniu prowadzone przez ciebie rekolekcje ewangelizacyjne poświęcone modlitwie uwielbienia. Chciałbym na wstępie zapytać o twoje pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak to się stało, że Go poznałaś? 

Czytaj więcej
Świadectwo

Najlepszy prezent

Chciałbym podzielić się tym, jak wielkich rzeczy dokonał we mnie Jezus, gdy zgodziłem się, by On zamieszkał w moim sercu. Zacznę od dnia, w którym poznałem prawdziwego przyjaciela, który pragnie, bym został zbawiony, bym był święty. Tego dnia, a było to cztery lata temu, gdy zaczynałem pierwszy rok studiów w Toruniu, zobaczyłem, jak Pan Jezus mnie ciągle szukał. Wtedy też nastał moment, kiedy zaczęło się w mym życiu dużo zmieniać. Nim trafiłem do Torunia, moje życie nie należało do najlepszych.

Czytaj więcej
Świadectwo

Abyście umieli zdać sprawę z nadziei, która jest w was

Wy, młodzi, jesteście nadzieją Kościoła (...). To przeświadczenie jest równocześnie wezwaniem i zobowiązaniem; jeszcze raz chodzi o to: "abyście umieli zdać sprawę z nadziei, która jest w was" - z tej nadziei, którą się z wami wiąże.

Jan Paweł II, List do młodych całego świata

Czytaj więcej

Nie lękajcie się - Ja jestem!

Niewiasty przybyłe do grobu o świcie ujrzały anioła i usłyszały słowa: Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma go tu, bo zmartwychwstał. Następnie spotkały Pana, który również przywitał je słowami: Nie bójcie się! Do uczniów zaś zgromadzonych w Wieczerniku Jezus kieruje słowa: Pokój wam. Jezus przychodzi jako Ten, który daje pokój, który wyzwala nas z lęku. Czy rzeczywiście przyjmujemy ten pokój, który On nam daje, czy odpowiadamy na to Jego wezwanie, aby się nie lękać, wezwanie, wręcz nakaz, który wielokrotnie kieruje do Swoich uczniów, także do nas? 

Czytaj więcej

Prawdziwy przyjaciel

Jak fascynująca jest wierność Boga! Bóg sam tylko, przekonałam się, jest przyjacielem prawdziwym i na Nim polegając czuję w sobie moc i pewność taką, iż zdołałabym czoła stawić całemu światu – pisała św. Teresa z Avila. Tej przedziwnej przyjaźni doświadczali patriarchowie – Abraham czy Mojżesz, którzy rozmawiali z Bogiem twarzą w twarz. Smak tej wiernej przyjaźni poznali też święci Łukasz i Kleofas, którzy w poranek zmartwychwstania zdążali do Emaus (por. Łk 34,13-35).

Czytaj więcej
Świadectwo

Jezu, jakie pragnienia Twego Serca?

Godzina Święta stała się mi bliska, od kiedy przeczytałam fragment z Dzienniczka św. Faustyny: Odprawiłam adorację od godziny jedenastej do godziny dwunastej. Tę adorację odprawiłam za nawrócenie zatwardziałych grzeszników, a szczególnie za tych, którzy stracili nadzieję w miłosierdzie Boże. Rozważałam, jak wiele Bóg wycierpiał i jak wielką nam okazał miłość, a my nie wierzymy, że Bóg nas tak miłuje (…).

Czytaj więcej

Świętość na wyciągnięcie ręki

Znana jest pewna anegdota z życia papieża Leona XIII. Kiedy jeszcze był kardynałem, rozmawiał wraz z jakimś prałatem o ich wspólnym przyjacielu, profesorze na Sorbonie, a jednocześnie bardzo zaangażowanym katoliku – przyszłym błogosławionym, Fryderyku Ozanamie. W pewnym momencie prałat westchnął: „Taki wspaniały człowiek!… Jak szkoda, że się ożenił!…”.

Czytaj więcej
Świadectwo

Być świadkiem Jezusa Zmartwychwstałego

W zeszłoroczne wakacje, gdy byłam w Częstochowie, podczas rozmowy z koleżanką zrodziło się w nas pragnienie, by wspólnie pojechać na Światowe Dni Młodzieży do Kolonii. Dzięki Opatrzności Bożej obie mogłyśmy się tam udać - ja pojechałam, bo cudem znalazły się pieniądze, a Monika dzięki temu, że ktoś inny zrezygnował w ostatniej chwili i mogła jechać w miejsce tej osoby. 

Czytaj więcej
Świadectwo

Zobaczyłam, że jestem kochana przez Boga

Mam na imię Monika. Chciałabym podzielić się świadectwem z rekolekcji, które stały się dla mnie wspaniałym doświadczeniem Bożej miłości, rekolekcji, które poprowadził ks. John Bashobora na przełomie lutego i marca tego roku.

Czytaj więcej
Wywiad

Wstań i chodź w imię Jezusa!

Z ks. Johnem Baptistą Bashoborą – znanym rekolekcjonistą, diecezjalnym koordynatorem Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej w Diecezji Mbarara w południowo-zachodniej Ugandzie - rozmawia Katarzyna Ciesielska.

Gościmy w Polsce ks. Johna Bashoborę, kapłana z Ugandy. Jak zrodziło się Księdza powołanie kapłańskie? 

Moje powołanie do kapłaństwa pojawiło się, kiedy miałem sześć lat. Pewien ksiądz z Kanady przyszedł do nas na lekcję i mówił o Jezusie.

Czytaj więcej
Świadectwo

Doświadczyłam spotkania twarzą w twarz

Chciałabym się z wami podzielić najpiękniejszym momentem w moim życiu, kiedy doświadczyłam obecności Pana Jezusa. Najpierw jednak powiem coś o sobie i jak moje życie wyglądało wcześniej. Obecnie kończę II roku studiów w Toruniu. Wychowywałam się w małej wiosce. Pochodzę z rodziny na pozór normalnej. Na zewnątrz wszystko wyglądało dość standardowo: mama, tata, starsza siostra i ja. Wewnątrz jednak bywało różnie.

Czytaj więcej

Stworzony, by wielbić

Niech będzie błogosławiony Bóg, który żyje na wieki, i królestwo Jego. Ponieważ On karze i okazuje miłosierdzie, posyła do Otchłani pod ziemię i wyprowadza z największej zagłady. I nie ma nikogo, kto by uszedł Jego ręki. Wysławiajcie Go, synowie Izraela, przed narodami, ponieważ On was rozproszył między nimi. I tam okazywał wam swoją wielkość, wynoście Go pochwałami przed wszystkim, co żyje, ponieważ On sam jest Panem i Bogiem naszym, On jeden Ojcem naszym i Bogiem po wszystkie wieki. (Tb 13,2-4) 

Czytaj więcej

Bezcenny dar czasu

Bóg obdarzył nas cennym darem czasu. Dał nam wolność w rozporządzaniu nim. Możemy jednak łatwo ulegać pokusie zbytniego zatroskania o swój wolny czas, o swoje sprawy. Jesteśmy wezwani właśnie dziś, kiedy wszystko ulega przyspieszeniu, gdy brakuje czasu lub gdy tak łatwo go stracić, do hojności, do uczynienia Jezusa Panem naszego czasu, byśmy przeżywali go zgodnie z Jego wolą, wydając ten cenny dar w służbie: Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość (Mt 6,33). 

Czytaj więcej

Walcz w dobrych zawodach o wiarę

Każdy chrześcijanin wezwany jest do walki, i to walki duchowej. Św. Ignacy przestrzega: Albo będziemy polem walki, albo pobojowiskiem. Jeśli toczy się walka, potrzebujemy rozpoznać przede wszystkim, o co się ona toczy, kto jest przeciwnikiem, w jaki sposób działa i jak możemy go zwyciężyć. W Pierwszym Liście do Tymoteusza św. Paweł wzywa nas do wystąpienia „w dobrych zawodach”, do walki o wiarę, aby zdobyć życie wieczne, do którego jesteśmy wezwani (por. 1 Tm 6,12).

Czytaj więcej

Milczenie Jezusowe

Milczenie jest mową tak potężną, że sięga tronu Boga żywego, 

milczenie jest mową Jego, choć tajemną, lecz potężną i żywą. 

św. Faustyna

Czytaj więcej

Przejście przez pustynię

Wszyscy znamy jeden z najważniejszych epizodów w życiu narodu wybranego, jakim było przejście przez pustynię. Po wyprowadzeniu z niewoli egipskiej Izraelici musieli się błąkać czterdzieści lat, zanim mogli wejść do kraju Kanaan – ziemi opływającej w mleko i miód. Dlaczego tak długo? Po to, aby ci wszyscy, którzy dopuścili się niewierności względem Boga, którzy wystawiali Go na próbę, którzy okazywali względem Niego nieufność, umarli na pustyni i aby do Ziemi Obiecanej weszli ich potomkowie, czyli nowy lud.

Czytaj więcej
Świadectwo

Wszystko jest w ręku Boga

On to wybawił nas od tak wielkiego niebezpieczeństwa śmierci i będzie wybawiał (2 Kor 1,10a)

Te słowa z Listu do Koryntian towarzyszyły mi w dniu, kiedy po czterech miesiącach opuszczałam z moją małą córeczką szpital. Dziś chcę oddać Bogu chwałę za cud jej życia.

Od początku ciąży towarzyszyła nam gorliwa modlitwa, zwłaszcza że poprzednie dziecko, naszego małego Maksymiliana, utraciliśmy w wyniku poronienia.

Czytaj więcej
Świadectwo

Te rekolekcje mnie odmieniły

Każde uczestnictwo w rekolekcjach wnosi do życia duchowego coś nowego. Nigdy nie wiadomo, jakie dary Pan przygotował, jakie słowo zakorzeni się w sercu, jakie wydarzenie wpłynie na naszą duszę. Podobnie było z rekolekcjami z Marią Vadią. Zacznę może od tego, że wspominano mi o niej wcześniej. Wskazywano mi jej konferencje jako warte przesłuchania. W odpowiedzi na moje różne krótkie świadectwa usłyszałam kilkukrotnie: „Posłuchaj Marii Vadii”. Próbowałam wysłuchać jej konferencji, ale to chyba nie był mój dzień, bo po 15 minutach stwierdziłam, że to nie dla mnie.

Czytaj więcej

Ja jestem, nie bójcie się

W jednej z homilii w sanktuarium licheńskim ks. John Bashobora zachęcał wiernych, parafrazując Pozdrowienie Anielskie: „Raduj się, bo Bóg jest z tobą!”. A wiele wieków temu prorok Sofoniasz wołał:Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem! (…) król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego (So 3,14-15). Poprzez Słowo Boże możemy poznawać nie tylko naszą kruchą, ludzką kondycję, ale przede wszystkim to, jaki jest Bóg – ile ma cierpliwości, miłosierdzia, troski, jak pochyla się nad człowiekiem, jak bardzo jest mu bliski. Możemy upewnić się, że naprawdę jest z nami. Przyjrzyjmy się kilku scenom z Ewangelii.

Czytaj więcej
Świadectwo

Bóg kocha mnie takiego, jakim jestem

Często zadawałem sobie pytanie: jak to jest z Bożą miłością? Czy jest to taka miłość, jaką możemy po ludzku pojąć, określić, nadać jej pewne znamiona naszej uczuciowości? Czy jest ona taką, na którą trzeba sobie zasłużyć? A może jest to typ miłości dla nas - ludzi - nieosiągalny w poznaniu, miłości, do której całe życie biegniemy, aby doświadczyć jej dopiero po śmierci i to pod warunkiem, że będzie nam to dane? 

Czytaj więcej
Świadectwo

Złożyłam w Panu całą nadzieję

Przyszedł w moim życiu taki czas, który był dla mnie szczególnie trudny. Przeżywałam wtedy stratę przyjaciół, choroby rodziców, doświadczałam kryzysu w życiu osobistym i wspólnotowym. Apogeum osiągnął kryzys osobistego powołania. Byłam już po trzydziestce i niespełnione pragnienie założenia własnej rodziny stawało się coraz bardziej nie do zniesienia. Czytałam wiele książek o osobistym powołaniu. Modliłam się bardzo dużo w tej intencji, jednakże mijały lata, a ja wciąż nie miałam męża. 

Czytaj więcej
Wywiad

Wybieraj drogę dziękczynienia

Z o. Józefem Witko OFM rozmawia Tomasz Kalniuk

Boże, obmyj nas Swoją Najświętszą Krwią, a to, o czym będziemy mówić, niech stanie się znakiem Twojej miłości, Twojej obecności, abyśmy mogli powiedzieć to, co chcesz, a ci, którzy będą czytać, mogli z tego skorzystać; by żadne niepotrzebne słowa nie wtargnęły w nasze myśli. Okaż nam swoje miłosierdzie, pobłogosław. Niech ten sprzęt i my sami będziemy osłonięci Najświętszą Krwią Zbawiciela. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Nasi Aniołowie stróżowie, módlcie się za nami. 

Czytaj więcej
Wywiad

On jest motorem napędowym

Z Piotrem i Jackiem z grupy "Wyrwani z niewoli" rozmawia Marta Kalniuk  

Jesteśmy na Diecezjalnych Dniach Młodzieży w Hartowcu, z nami „Wyrwani z niewoli” – Piotr i Jacek. Na samym początku chciałabym zapytać, jak to się stało, że zajęliście się ewangelizacją? 

Czytaj więcej
Świadectwo

Z lęku do wolności

Od początku mojego nawrócenia pojawiał się lęk – czasem większy, czasem mniejszy – przed podjęciem ewangelizacji. Należę do wspólnoty i włączam się w jej dzieła. Nie chodzi tu o lęk przed posługą we wspólnocie, ale poza nią. Pan Jezus jako dobry Pasterz zapraszał mnie do dawania świadectwa w codzienności: w pracy, na spacerze, wśród znajomych, w rodzinie. Starałam się pełnić wolę Bożą i odpowiadać na Jego wezwania, ale nie zawsze. 

Czytaj więcej
Świadectwo

Pan słyszy wołających o pomoc (Ps 34,18)

Jestem mężatką i matką czworga dzieci. Przez swoje świadectwo chciałabym oddać Jezusowi chwałę i cześć, bo czuję w sercu ogromną wdzięczność za łaski, jakimi Pan obdarzył mnie i moich bliskich. Kończył się rok 2005 , mieliśmy z mężem troje dzieci, oboje pracowaliśmy i żyliśmy w biegu – jak większość polskich rodzin – próbując pogodzić wychowanie dzieci z pracą. Pan Bóg był zawsze dla nas ważny, ale nie najważniejszy. W niedzielę i święta chodziliśmy razem do kościoła, ale brakowało w tym wszystkim głębi.

Czytaj więcej
Świadectwo

Ewangelizacja to powołanie dla każdego z nas

O ewangelizacji na ulicach Brazylii, mocy Słowa Bożego i o tym, że istnieją takie miejsca i tacy ludzie, do których tylko ty możesz dotrzeć –  opowiadają Ana Teresa, Angelika i Aneta, świeckie misjonarki ze wspólnoty Przymierze Miłosierdzia.

Czytaj więcej
Świadectwo

On jest Światłem!

Mam na imię Tomek i chciałbym się z wami dzisiaj podzielić radością tego, który był bardzo daleko od Pana Jezusa, a odnalazł się; był martwy duchowo, a ożył, kiedy spotkał się z Nim.

Moje życie wiary, jak zdecydowanej większości z was, rozpoczęło się typowo, przez chrzest, kiedy byłem małym dzieckiem, ale nie zdążyło się rozwinąć, bo nagle życie moich rodziców się rozpadło.Kiedy miałem 8 lat, przyszedł moment I Komunii świętej, bardzo ważny przecież w życiu duchowym, który chce się dobrze pamiętać i który wspaniale wspomina wielu świętych.

Czytaj więcej

Mamy cudownego Boga

o. Józef Witko OFM

Konferencja wygłoszona 16 listopada 2013 r. w Toruniu w trakcie rekolekcji „Doświadczenie Ducha Świętego”

Czy jesteś spragniony?

Duch Święty został nam dany w sakramentach chrztu i bierzmowania. Jest On w nas, ale z jakiegoś powodu Go nie doświadczamy. Bliższe są nam inne doznania, takie jak: smutek, rozdrażnienie, gniew, złość, problemy, choroby. Trudno nam doświadczyć Jezusa, choć to Duch Święty Go objawia. 

Czytaj więcej
Świadectwo

Mieliśmy więcej łaski niż rozumu

Dziękuję Ci, Maryjo, za Twoją nieustanną opiekę i troskę nad moją rodziną! Chcę tym świadectwie opisać jedno z takich zdarzeń, w których doświadczyliśmy w sposób namacalny opieki i orędownictwa Matki Bożej.

Podczas tegorocznych wakacji wybraliśmy się z dwójką małych dzieci w podróż w rodzinne strony. Tego dnia mieliśmy do pokonania kilkaset kilometrów, a pogoda była sprzyjająca wyjazdowi. Jak zawsze u początku podróży powierzyliśmy się opiece Maryi i w trakcie jazdy odmawialiśmy wspólnie różaniec.

Czytaj więcej

Biegiem po świętość

- Snadź nie dworuj sobie waść w ten sposób – Jan Kostka upomina niesfornego gościa, usiłującego zabawiać szlachtę zgromadzoną na uczcie niestosownymi dowcipami – jeszcze mój Staś usłyszy i omdleć gotów.

Czy mógł się spodziewać, że ten wrażliwy chłopiec za kilkanaście lat sprzeciwi się nie tylko bratu, kolegom, właścicielowi stancji, na której będzie mieszkał, ale nawet jego ojcowskiej woli – byleby tylko wypełnić swoje powołanie?

Czytaj więcej
Świadectwo

Wakacje z Jezusem

Dobiegający już końca rok był dla mnie czasem szczególnym, bo obfitującym w wyjazdy na różne rekolekcje. Odbyłam pierwszy i drugi tydzień rekolekcji ignacjańskich w Wolborzu, rekolekcje „Tajemnica Krzyża” w Kaliszu i w końcu rekolekcje karmelitańskie w Legnicy. Do Legnicy pojechałam tydzień po zakończeniu drugiego tygodnia ćwiczeń duchownych św. Ignacego z Loyoli, które odbywają się w całkowitym milczeniu. Pan wówczas utwierdził mnie w przekonaniu, że jestem powołana do wyłącznej służby Bożej i do życia według rad ewangelicznych. Tydzień spędzony w tej pustyni był jednak zbyt krótki, toteż z niecierpliwością oczekiwałam dnia wyjazdu do Legnicy.

Czytaj więcej

Rycerz największego z królów

Rok temu podczas Sylwestra organizowanego we wspólnocie poza dobrą zabawą przewidziano jeden niecodzienny, lecz bardzo – jak się okazało – owocny punkt programu. Każdy, jeśli tylko chciał, mógł wylosować któregoś ze świętych Kościoła jako patrona na cały kolejny rok. Tak się złożyło, że mnie przypadł św. Bernard z Clairvaux.

Czytaj więcej
Świadectwo

Od najsłabszej strony

Nieprzyjaciel zachowuje się także jak wódz na wojnie, gdy chce jakiś gród zwyciężyć i złupić. Wódz bowiem lub dowódca wojskowy, rozbiwszy obóz i zbadawszy siły i środki obronne jakiegoś zamku, atakuje go od strony najsłabszej. Podobnie nieprzyjaciel natury ludzkiej krąży i bada ze wszech stron wszystkie nasze cnoty teologiczne, kardynalne i moralne, a w miejscu, gdzie znajdzie naszą największą słabość i brak zaopatrzenia ku zbawieniu wiecznemu, tam właśnie nas atakuje i stara się nas zdobyć.
(św. Ignacy z Loyoli, Ćwiczenia duchowne)

Czytaj więcej
Wywiad

W życiu wszystko jest łaską

O przypadkach nieprzypadkowych, koncercie uwielbieniowym „Jednego Serca, jednego Ducha” i modlitwie różańcowej, która daje wolność z Janem Budziaszkiem rozmawia Renata Czerwińska.

Spotykamy się w przeddzień Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Bydgoszczy, podczas którego będzie się Pan dzielił swoim świadectwem wiary z więźniami i uczniami. No właśnie, jak dokonało się Pańskie nawrócenie?

Czytaj więcej